Wielka Brytania wzmacnia swoją obecność na Cyprze w obliczu możliwego konfliktu zbrojnego pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem – informują brytyjskie media. Do bazy lotniczej Akrotiri na południu wyspy, ściągnięto sześć dodatkowych myśliwców RAF.
Powołując się na raporty rządowe, dziennik "The Times" przekazał, że w Aktotiri wylądowało sześć myśliwców F-35B. Maszyny dołączyły do stacjonujących tam na co dzień myśliwców Eurofighter Typhoon. Akrotiri i położona na wschodzie Cypru baza Dhekelia, stanowią razem terytorium Wielkiej Brytanii. Londyn zatrzymał je po nadaniu wyspie niepodległości w 1960 roku.
Znajdujące się na Cyprze Typhoony są wykorzystywane w ramach, trwającej od 2014 roku operacji Shader, czyli brytyjskiej interwencji przeciwko Państwu Islamskiemu (i jego pozostałościom) w Iraku i Syrii. W obliczu wzmożonych napięć pomiędzy Waszyngtonem i Teheranem cztery maszyny poleciały do Kataru, gdzie służą we wspólnej brytyjsko-katarskiej 12 Eskadrze. Sytuacja jest niepewna pomimo tego, że w piątek w Omanie spotkali się przedstawiciele USA i Iranu. Amerykanie chcą od Iranu przede wszystkim odejścia od wojskowego programu nuklearnego i ograniczenia programu rakietowego. Wcześniej Donald Trump domagał się również zaprzestania krwawych represji wobec masowych antyrządowych protestów, które na przełomie grudnia i stycznia objęły niemal cały kraj.
Brytyjskie bazy na Cyprze są konsekwentnie wzmacniane od zeszłego roku, kiedy doszło do 12-dniowej otwartej wojny powietrznej pomiędzy Iranem a Izraelem oraz podczas wcześniejszych ostrzałów w 2024 roku. Iran groził również atakiem na nie, jeśli Wielka Brytania będzie zestrzeliwała irańskie rakiety wymierzone w Izrael. Na początku 2024 roku Francuzi, Brytyjczycy, Jordańczycy i Amerykanie pomagali Izraelowi w obronie. Również teraz Izrael jest gotowy do ataku na Iran, jeśli zdecydują się na to Amerykanie.
Biały Dom grozi Iranowi interwencją wojskową i zbiera w pobliżu tego kraju silną armadę na czele z lotniskowcem USS Abraham Lincoln. W zeszłym tygodniu nad Morzem Arabskim myśliwiec F-35 Korpusu Piechoty Morskiej zestrzelił irański Shahed-139, który śledził amerykański lotniskowiec. Wcześniej Iran prowadził w Zatoce Perskiej i Cieśninie Ormuz ćwiczenia z ostrą amunicją, jednocześnie zgłaszając gotowość do rozmów. Dyplomaci obu stron stwierdzili, że negocjacje w Omanie były "dobre". Oficjalnie Iran nie sygnalizuje jednak chęci pójścia na ustępstwa.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty