Umowy podpisano z siedmioma firmami-dostawcami. Zawarli oni 12 nowych umów ramowych na konserwację i modyfikacje instalacji morskich i lądowych firmy. Umowy mogą obowiązywać nawet 10 lat, co stabilizuje łańcuchy dostaw w Norwegii.
Umowy wchodzą w życie w pierwszej połowie 2026 roku, obowiązują przez pięć lat i zawierają opcje przedłużenia o kolejne 5 (w układzie 3+2), w zależności od sytuacji rynkowej. Łączna roczna wartość umów wynosi około 10 miliardów NOK rocznie, co w całym okresie kontraktowym daje 100 mld NOK, czyli ok. 8,5 mld Euro. Umowy te zapewniają przewidywalność dla podwykonawców i powodują stabilność sektora dostaw w całym kraju.
Jak podkreślają przedstawiciele norweskiego giganta, koncern także odnosi korzyści z takiej konstrukcji kontraktów. Umowy te stanowią podstawę bezpiecznej i konkurencyjnej działalności morskich instalacji Equinor i elektrowni lądowych w nadchodzących latach.
„Norweski szelf kontynentalny pozostanie kręgosłupem Equinor przez długi czas. Naszą ambicją jest utrzymanie wysokiego poziomu produkcji i przewidywalnych dostaw energii do Europy do 2035 roku. Jednocześnie szelf wkracza w fazę dojrzałości, która będzie wymagała nowych rozwiązań. Aby odnieść sukces, musimy, wspólnie z sektorem dostawców, znaleźć nowe sposoby działania, które wzmocnią naszą konkurencyjność. Umowy te ułatwiają długoterminową współpracę i ciągłe doskonalenie kluczowych zadań w morskich instalacjach Equinor i obiektach lądowych w Norwegii” – mówi Kjetil Hove, wiceprezes wykonawczy ds. norweskiego szelfu kontynentalnego w Equinor.
„To umowy o strategicznym znaczeniu, należące łącznie do największych, jakie zawarł Equinor. Umowy te zapewnią długoterminową działalność i tworzenie wartości w całej Norwegii, a liczba miejsc pracy szacowana jest na około 4000 osobo-lat u dostawców. Celem jest ścisła, długoterminowa i przewidywalna współpraca, która wzmocni kulturę bezpieczeństwa i naszej wspólnej konkurencyjności. Razem będziemy pracować bezpieczniej i mądrzej, a także zwiększymy wykorzystanie nowych technologii” – mówi Jannicke Nilsson, dyrektor ds. zakupów w Equinor.
Plany rozwoju wydobycia
Aby zrealizować ambicję utrzymania produkcji na norweskim szelfie kontynentalnym na poziomie około 1,2 mln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej dziennie (poziom z 2020 r.) do 2035 r., Equinor planuje roczne inwestycje w wysokości 60–70 miliardów NOK w zwiększenie wydobycia i nowe złoża na norweskim szelfie kontynentalnym.
Strategia ta obejmuje wykonanie około 250 odwiertów poszukiwawczych i około 600 odwiertów w celu zwiększenia wydobycia.
Do roku 2030 Equinor chce poprawić technologię wydobycia i ograniczyć emisję gazów cieplarnianych o prawie 50% (w porównaniu z rokiem 2015), zapewniając jednocześnie stabilne i przewidywalne dostawy energii do Europy. Dlatego inwestuje w prace konserwacyjne i modyfikacje instalacji i obiektów lądowych w celu zwiększenia bezpieczeństwa i utrzymania wysokiej regularności, jednocześnie zmniejszając negatywny wpływ na klimat i środowisko.
Umowy obejmują siedmiu dostawców, z czego trzech to nowi gracze na rynku konserwacji i serwisów offshore.
Wodór blisko morza. Orlen otwiera stację H2 w Gdyni
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
Vattenfall po 25 latach zamyka przybrzeżną farmę wiatrową Irene Vorrink w Holandii
6
Europa - kryzys energetyczny na własne życzenie. Gra z Katarem i Rosją w ruletkę
PSEW: offshore wind nowym frontem bezpieczeństwa państwa
Jak pogodzić offshore wind z turystyką i rybołówstem? Doświadczenia płyną z zagranicy
Windar informuje o postępach w budowie szczecińskiej fabryki wież wiatrowych
ARP S.A. i PARP wzmocnią kompetencje przedsiębiorstw w ramach rozwoju offshore wind
TotalEnergies i partnerzy podpisli memorandum o współpracy w Syrii
Equinor świętuje transport nr 5000 ze złoża Gullfaks na Morzu Północnym