W środę, 18 marca podpisano umowę rozpoczynającą współpracę nad realizacją autonomicznych dronów podwodnych, których zadaniem będzie ochrona, wykrywanie i przeciwdziałanie zagrożeniom. Inicjatywę pomiędzy trzema podmiotami Akademią Górniczo-Hutniczą, PGZ Stocznią Wojenną i Politechniką Gdańską sformalizowano podczas rozpoczętych dziś w Gdańsku Targów Energetycznych PowerConnect 2026.
Porozumienie podpisali prof. dr hab. inż. Krzysztof Wilde - rektor Politechniki Gdańskiej, dr hab. inż. Wojciech Chmiel - profesor AGH, koordynator zespołu ds. współpracy w zakresie obronności i Marcin Ryngwelski, prezes PGZ Stoczni Wojennej.
Rektor Politechniki Gdańskiej podkreślił znaczenie współpracy nauki i przemysłu:
- My, jako polskie uczelnie, mamy bardzo wiele do zaoferowania w obszarze wytwórstwa oraz opracowywania autonomicznych pojazdów - w tym przypadku przeznaczonych do działania w tzw. dolnej półsferze, czyli pod wodą. Współpraca dwóch uczelni - Akademii Górniczo-Hutniczej oraz Politechniki Gdańskiej - na rzecz obronności jest, moim zdaniem, wzorcowym przykładem synergii nauki i praktyki. Chciałbym podkreślić jeszcze jedną kwestię: naszym celem jest, aby jak największa część myśli technologicznej powstawała w kraju, a łańcuchy dostaw kończyły się możliwie najbliżej - powiedział rektor Politechniki Gdańskiej.
Politechnika Gdańska od ponad 40 lat prowadzi prace badawczo-rozwojowe w obszarze pojazdów podwodnych. Uczelnia specjalizuje się w rozwiązaniach służących wykrywaniu i neutralizacji zagrożeń, a jej działalność obejmuje szeroki zakres zastosowań związanych z bezpieczeństwem w środowisku morskim.
- Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, w części morskiej, zwłaszcza podwodnej, wciąż pozostaje wiele do zrobienia. Ta inicjatywa ma doprowadzić do stworzenia kolejnej oferty w zakresie dronów podwodnych i ich współdziałania w grupie - spuentował prof. dr hab. inż. Krzysztof Wilde.
W ramach projektu Politechnika Gdańska deklaruje m.in. opracowanie systemów sensorowych i detekcyjnych, rozwój systemów nawigacji podwodnej opartych na metodach pozycjonowania bez GPS, opracowanie systemów komunikacji podwodnej, integrację systemów pokładowych.
Z kolei AGH zajmie się opracowywaniem algorytmów sztucznej inteligencji do analizy danych z sensorów i wykrywania obiektów, rozwojem systemu integrującego dane z kamer, hydrofonów i innych czujników, a także opracowaniem algorytmów autonomii i współdziałania dronów w roju.
Znaczenie projektu dla obronności państwa zaakcentował przedstawiciel Sztabu Generalnego, gen. broni Krzysztof Król:
- Między innymi w tym celu powstały Okręgi Przemysłowe "Kaszubia", "Galicja", które są bazą przemysłowo-technologiczną, kośćcem, na którym buduje się odporność państwa i możliwość prowadzenia skutecznej obrony i odstraszania w dzisiejszym świecie.
Jak dodał, przyszłość operacji wojskowych będzie opierać się na działaniach wielodomenowych:
- Prowadzenie operacji na morzu to przede wszystkim operacje hybrydowe, gdzie załogowe jednostki są wspierane przez aparaty bezzałogowe. To człowiek musi pozostawać cały czas w centrum procesu podejmowania decyzji. Musimy być o krok przed przeciwnikiem.
Z kolei prezes PGZ Stoczni Wojennej Marcin Ryngwelski zwrócił uwagę na rolę współpracy z uczelniami:
- Chciałbym podkreślić, że w naszych obecnych projektach bardzo intensywnie współpracujemy z uczelniami, w tym z Politechniką Gdańską. Warto wspomnieć o znanym pojeździe Głuptak, który jest wykorzystywany na okrętach przeciwminowych Kormoran II. Z Akademią Górniczo-Hutniczą łączą nas bardzo dobre relacje - nie tylko biznesowe - a jako Polska Grupa Zbrojeniowa uczestniczymy wspólnie w wielu przedsięwzięciach.
- Cieszymy się, że Stocznia Wojenna została zaproszona do tego projektu. Obecnie budujemy okręty nawodne, a partner szwedzki wskazał nas jako stocznię wiodącą również w kontekście przyszłego utrzymania okrętów podwodnych. Kolejnym kierunkiem rozwoju, który postrzegamy jako strategiczny, są systemy bezzałogowe - mówił prezes Ryngwelski.
PGZ Stocznia Wojenna ma przygotować infrastrukturę produkcyjną, przeprowadzić testy i demonstracje technologii w warunkach morskich.
Bezzałogowe jednostki mają powstać w ciągu kilku lat, a projekt ma ogromne znaczenie dla kształcenia kadr.
- Dziś wyraźnie brakuje inżynierów. Dlatego ważne jest, aby przy takich projektach rozwijały się młode kadry, dla których nowoczesny sprzęt i technologie są czymś naturalnym. My jako biznes potrzebujemy takich specjalistów - spuentował prezes Ryngwelski.
Obecny podczas briefingu prasowego przedstawiciel Ministerstwa Obrony Narodowej, Maciej Samsonowicz, podkreślił znaczenie krajowego rozwoju technologii:
- Bardzo ważne jest, żeby tworzyć polskie rozwiązania, które będą następnie wdrażane i produkowane przez polskie podmioty. To jest element budowania suwerenności technologicznej i bezpieczeństwa łańcucha dostaw.
Jak dodał, Ministerstwo Obrony Narodowej kupuje gotowy produkt, nie pomysł, ani technologię.
Polska i Szwecja bliżej sfinalizowania kontraktu na okręty podwodne. Umowa na „Orkę” do końca czerwca
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami
Polska i Szwecja bliżej sfinalizowania kontraktu na okręty podwodne. Umowa na „Orkę” do końca czerwca
Armia USA poinformowała o kolejnym ataku na domniemaną łódź przemytników. Zginęły trzy osoby
Regaty, koncerty, parady podczas Święta Morza w Gdyni
Trwa BALTOPS 2026, największe ćwiczenie NATO na Bałtyku
Na kolejnym niszczycielu min podniesiono ukraińską banderę. Heniczesk wchodzi do linii