W wyniku niedzielnego ataku na plaży Bondi w Sydney w Australii zginęło 10 osób, w tym jeden z dwóch zamachowców; rannych zostało co najmniej 18 osób, poszkodowani są dwaj policjanci - przekazały portal australijskiego nadawcy ABC, brytyjski dziennik „Guardian” i agencja Reutera, powołując się na policję stanu Nowa Południowa Walia.
Policja ostrzegła, że w okolicy zdarzenia występuje zagrożenie wybuchem. Pirotechnicy starają się rozbroić improwizowany ładunek wybuchowy.
Do ataku doszło, gdy australijska społeczność żydowska zgromadziła się na plaży na obchodach święta Chanuki. (PAP)
os/ rtt/
11:38 Izrael/ Szef MSZ: przed atakiem w Sydney rząd Australii otrzymał liczne sygnały ostrzegawcze
Minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar oświadczył w niedzielę po ataku w Sydney, w którym zginęło co najmniej dziewięć osób i jeden z dwóch zamachowców, że przed tym zamachem do rządu Australii docierały liczne sygnały ostrzegawcze. Saar zasugerował, że zostały one zlekceważone.
„Oto skutki antysemickich ataków na ulicach Australii w ciągu ostatnich dwóch lat, wraz z antysemickimi i podżegającymi hasłami »globalizacji intifady«. Dziś te (wezwania) się spełniły” - oznajmił szef izraelskiego MSZ, cytowany przez agencję Reutera. Prezydent Izraela Icchak Hercog wezwał rząd Australii do walki z „ogromną falą antysemityzmu”, która, jak powiedział, „nęka australijskie społeczeństwo”.
Premier Australii Anthony Albanese zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Po tej naradzie spodziewane jest jego wystąpienie.
W niedzielę co najmniej dwóch uzbrojonych mężczyzn zaatakowało ludzi zebranych na plaży Bondi w australijskim Sydney. Członkowie australijskiej społeczności żydowskiej obchodzili tam pierwszy dzień święta Chanuki. (PAP)
os/ rtt/
12:44 Australia/ W zamachu terrorystycznym na plaży w Sydney zginęło 11 osób i jeden z napastników
W zamachu terrorystycznym na plaży Bondi w Sydney zginęło w niedzielę co najmniej 11 osób oraz jeden z napastników. Atak nastąpił, kiedy zebrani na plaży australijscy Żydzi przystąpili do zapalania chanukowej świecy. Do szpitali przewieziono 29 osób. Jeden ze sprawców poniósł śmierć, drugi został zatrzymany.
Komisarz policji stanu Nowa Południowa Walii, Mal Lanyon, przekazał podczas konferencji prasowej, że napastnicy użyli broni długiej. Dodał, że policja odnalazła pojazd, w którym prawdopodobnie znajduje się kilka improwizowanych ładunków wybuchowych. Podobne urządzenie jest też pod kładką, z której strzelali napastnicy. Jednostki pirotechników dotarły już na miejsce zdarzenia.
Komisarz Lanyon powiedział, że przyznał funkcjonariuszom na specjalne uprawnienia, aby mieć pewność, że jeśli pojawi się trzeci przestępca, policja będzie mogła skutecznie go powstrzymać.
Atak został uznany za zamach terrorystyczny, w związku z czym śledztwo ma prowadzić jednostka antyterrorystyczna - przekazała agencja Reutera.
Premier Nowej Południowej Walii Chris Minns potwierdził, że zamach był celowym atakiem na społeczność żydowską.
Wśród zabitych jest rabin Eli Schlanger, a wśród rannych - dwóch policjantów. Policja zwróciła się z apelem do wszystkich osób w okolicy, które posiadają nagrania z telefonów komórkowych lub kamer samochodowych, o przekazanie tych materiałów. Policja szuka w okolicy improwizowanych ładunków wybuchowych - powiadomił portal australijskiego nadawcy ABC.
Alex Ryvchin z organizacji australijskiej społeczności żydowskiej poinformował w wywiadzie dla stacji Sky News, że do strzelaniny doszło podczas uroczystości na plaży z okazji żydowskiego święta Chanuka, które rozpoczęło się o zachodzie słońca. „Jeśli zostaliśmy celowo zaatakowani w ten sposób, to jest to coś, czego nikt z nas nie był w stanie sobie wyobrazić. To straszna rzecz” – powiedział, dodając, że jego doradca ds. mediów został ranny w wyniku ataku.
Minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar oświadczył, że przed niedzielnym zamachem do rządu Australii docierały liczne sygnały ostrzegawcze. Saar zasugerował, że zostały one zlekceważone.
„Oto skutki antysemickich ataków na ulicach Australii w ciągu ostatnich dwóch lat, wraz z antysemickimi i podżegającymi hasłami »globalizacji intifady«. Dziś te (wezwania) się spełniły” - oznajmił szef izraelskiego MSZ, cytowany przez agencję Reutera. Prezydent Izraela Icchak Hercog wezwał rząd Australii do walki z „ogromną falą antysemityzmu”, która, jak powiedział, „nęka australijskie społeczeństwo”.
Szef jednej z pozarządowych stowarzyszeń Żydów australijskich powiedział, że atak był „całkowicie przewidywalną tragedią”.
W raporcie opublikowanym niedawno przez Radę Wykonawczą Australijskich Żydów (ECAJ) podano, że w ciągu 12 miesięcy, od 1 października 2024 r. do 30 września 2025 r., w kraju doszło do 1654 incydentów — około pięciokrotnie więcej niż średnia roczna, odnotowana w dekadzie poprzedzającej atak Hamasu z 7 października 2023 r., który zapoczątkował wojnę w Strefie Gazy - zauważył portal Times of Israel. (PAP)
os/ rtt/
12:55 Bruksela UE/ Von der Leyen: Europa solidaryzuje się z Australią i społecznościami żydowskimi
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła w niedzielę w reakcji na atak terrorystyczny w Sydney, że Europa solidaryzuje się z Australią i społecznościami żydowskimi na całym świecie. Jesteśmy zjednoczeni przeciwko przemocy, antysemityzmowi i nienawiści - podkreśliła.
W niedzielę co najmniej dwóch uzbrojonych mężczyzn zaatakowało ludzi zebranych na plaży Bondi w Sydney. Członkowie australijskiej społeczności żydowskiej obchodzili tam pierwszy dzień święta Chanuki. Zginęło co najmniej 12 osób, w tym jeden z zamachowców.
Von der Leyen napisała na platformie X, że jest wstrząśnięta tragicznym atakiem na plaży Bondi.
„Składam najszczersze kondolencje rodzinom i bliskim ofiar” - zaznaczyła.
„Europa solidaryzuje się z Australią i społecznościami żydowskimi na całym świecie. Jesteśmy zjednoczeni przeciwko przemocy, antysemityzmowi i nienawiści” - zapewniła przewodnicząca KE. (PAP)
mce/ rtt/
13:06 Rzecznik MSZ: nie mamy informacji, by polscy obywatele ucierpieli w ataku na plaży Bondi w Sydney
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał w niedzielę PAP, że resort nie ma żadnych informacji, aby w ataku na plaży Bondi w Sydney w Australii ucierpieli polscy obywatele.
W zamachu terrorystycznym na plaży Bondi w Sydney zginęło w niedzielę co najmniej 11 osób oraz jeden z napastników. Atak nastąpił, kiedy zebrani na plaży australijscy Żydzi przystąpili do zapalania chanukowej świecy. Do szpitali przewieziono 29 osób. Jeden ze sprawców poniósł śmierć, drugi został zatrzymany.
Na pytanie PAP, czy w ataku na plaży Bondi ucierpieli Polacy, rzecznik MSZ Maciej Wewiór odparł: - Nie mamy żadnych informacji, aby nasi obywatele ucierpieli.
Z kolei na portalu X napisał: „Nienawiść rodzi przemoc i terror. Antysemicki zamach, do którego doszło w Australii, jest tego dramatycznym przykładem. Stanowczo potępiamy ten akt i wyrażamy pełną solidarność z ofiarami. Zawsze sprzeciwiamy się przemocy wobec niewinnych, niezależnie od jej motywacji”.
Komisarz policji stanu Nowa Południowa Walia, Mal Lanyon, przekazał podczas konferencji prasowej, że napastnicy użyli broni długiej. Dodał, że policja odnalazła pojazd, w którym prawdopodobnie znajduje się kilka improwizowanych ładunków wybuchowych. Podobne urządzenie jest też pod kładką, z której strzelali napastnicy. Jednostki pirotechników dotarły już na miejsce zdarzenia.
Komisarz Lanyon powiedział, że przyznał funkcjonariuszom specjalne uprawnienia, aby mieć pewność, że jeśli pojawi się trzeci przestępca, policja będzie mogła skutecznie go powstrzymać.
Atak został uznany za zamach terrorystyczny, w związku z czym śledztwo ma prowadzić jednostka antyterrorystyczna - przekazała agencja Reutera.
Premier Nowej Południowej Walii Chris Minns potwierdził, że zamach był celowym atakiem na społeczność żydowską.
Wśród zabitych jest rabin Eli Schlanger, a wśród rannych - dwóch policjantów. Policja zwróciła się z apelem do wszystkich osób w okolicy, które posiadają nagrania z telefonów komórkowych lub kamer samochodowych, o przekazanie tych materiałów. Policja szuka w okolicy improwizowanych ładunków wybuchowych - powiadomił portal australijskiego nadawcy ABC.
Alex Ryvchin z organizacji australijskiej społeczności żydowskiej poinformował w wywiadzie dla stacji Sky News, że do strzelaniny doszło podczas uroczystości na plaży z okazji żydowskiego święta Chanuka, które rozpoczęło się o zachodzie słońca. „Jeśli zostaliśmy celowo zaatakowani w ten sposób, to jest to coś, czego nikt z nas nie był w stanie sobie wyobrazić. To straszna rzecz” – powiedział, dodając, że jego doradca ds. mediów został ranny w wyniku ataku.
Minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar oświadczył, że przed niedzielnym zamachem do rządu Australii docierały liczne sygnały ostrzegawcze. Saar zasugerował, że zostały one zlekceważone.
„Oto skutki antysemickich ataków na ulicach Australii w ciągu ostatnich dwóch lat, wraz z antysemickimi i podżegającymi hasłami »globalizacji intifady«. Dziś te (wezwania) się spełniły” - oznajmił szef izraelskiego MSZ, cytowany przez agencję Reutera. Prezydent Izraela Icchak Hercog wezwał rząd Australii do walki z „ogromną falą antysemityzmu”, która, jak powiedział, „nęka australijskie społeczeństwo”.
Szef jednej z pozarządowych stowarzyszeń Żydów australijskich powiedział, że atak był „całkowicie przewidywalną tragedią”.
W raporcie opublikowanym niedawno przez Radę Wykonawczą Australijskich Żydów (ECAJ) podano, że w ciągu 12 miesięcy, od 1 października 2024 r. do 30 września 2025 r., w kraju doszło do 1654 incydentów — około pięciokrotnie więcej niż średnia roczna odnotowana w dekadzie poprzedzającej atak Hamasu z 7 października 2023 r., który zapoczątkował wojnę w Strefie Gazy - zauważył portal Times of Israel. (PAP)
iżu/ aop/
15:08 Premier złożył kondolencje rodzinom ofiar ataku terrorystycznego na plaży Bondi w Sydney
Premier Donald Tusk złożył w niedzielę kondolencje rodzinom ofiar ataku terrorystycznego na plaży Bondi w Sydney. Zaznaczył, że antysemityzm, gdziekolwiek się pojawia, prowadzi do aktów przestępczości. Dziś Polska łączy się z Australią w tym momencie żałoby - napisał na X szef polskiego rządu.
W zamachu terrorystycznym na plaży Bondi w Sydney zginęło w niedzielę co najmniej 11 osób oraz jeden z napastników. Atak nastąpił, kiedy zebrani na plaży australijscy Żydzi przystąpili do zapalania chanukowej świecy. Do szpitali przewieziono 29 osób. Jeden ze sprawców poniósł śmierć, drugi został zatrzymany.
„Składam najszczersze kondolencje rodzinom ofiar straszliwego ataku terrorystycznego na plaży Bondi w Sydney. Antysemityzm, gdziekolwiek się pojawia, prowadzi do aktów przestępczości. Dziś Polska łączy się z Australią w tym momencie żałoby” - napisał premier na X. Wpis został zamieszczony w języku angielskim.
Komisarz policji stanu Nowa Południowa Walia Mal Lanyon przekazał podczas konferencji prasowej, że napastnicy użyli broni długiej. Dodał, że policja odnalazła pojazd, w którym prawdopodobnie znajduje się kilka improwizowanych ładunków wybuchowych. Podobne urządzenie jest też pod kładką, z której strzelali napastnicy. Jednostki pirotechników dotarły już na miejsce zdarzenia.
Atak został uznany za zamach terrorystyczny, w związku z czym śledztwo ma prowadzić jednostka antyterrorystyczna - przekazała agencja Reutera. Premier Nowej Południowej Walii Chris Minns potwierdził, że zamach był celowym atakiem na społeczność żydowską. Wśród zabitych jest rabin Eli Schlanger, a wśród rannych - dwóch policjantów.
Minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar oświadczył, że przed niedzielnym zamachem do rządu Australii docierały liczne sygnały ostrzegawcze. Saar zasugerował, że zostały one zlekceważone.
„Oto skutki antysemickich ataków na ulicach Australii w ciągu ostatnich dwóch lat, wraz z antysemickimi i podżegającymi hasłami »globalizacji intifady«. Dziś te (wezwania) się spełniły” - oznajmił szef izraelskiego MSZ, cytowany przez agencję Reutera.
Prezydent Izraela Icchak Hercog wezwał rząd Australii do walki z „ogromną falą antysemityzmu”, która, jak powiedział, „nęka australijskie społeczeństwo”. (PAP)
wni/ agz/
16:43: Izrael/ MSZ: wśród ofiar śmiertelnych ataku w Australii jest co najmniej jeden Izraelczyk
Izraelskie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało, że w strzelaninie, do której doszło w niedzielę w Sydney, w Australii, co najmniej jeden obywatel Izrael poniósł śmierć, a drugi został ranny. W sumie w ataku zginęło 12 osób, w tym jeden zamachowiec, a 29 osób zostało rannych.
Po południu czasu lokalnego co najmniej dwóch uzbrojonych mężczyzn zaatakowało ludzi zebranych na plaży Bondi. Członkowie australijskiej społeczności żydowskiej obchodzili tam pierwszy dzień święta Chanuki.
Australijska policja i władze określiły to zdarzenie jako atak terrorystyczny.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył w niedzielę, że ostrzegł on swojego australijskiego odpowiednika, że polityka prowadzona w jego kraju podsyca antysemityzm.
Szef rządu określił strzelaninę na plaży Bondi jako „morderstwo dokonane z zimną krwią”. W jego opinii, antysemityzm „rozprzestrzenia się, gdy przywódcy milczą”. „Należy zastąpić niemoc działaniem” – podkreśli Netanjahu.
Portal Jewish News podał, że jedną z ofiar śmiertelnych ataku w Sydney jest urodzony w Londynie rabin Eli Schlanger, który w Australii pełnił funkcję zastępcy rabina w Chabad of Bondi, żydowskim ośrodku kulturalnym.
Australijski dziennik „The Australian” poinformował, że inną osobą, która straciła życie w wyniku strzelaniny jest pochodzący z Ukrainy Alex Kleytman, ocalały z Holokaustu.
Marta Zabłocka(PAP)
mzb/ fit/
20:42 Australia/ W zamachu terrorystycznym na plaży w Sydney zginęło 16 osób (synteza2)
W zamachu terrorystycznym na plaży Bondi w Sydney zginęło w niedzielę co najmniej 16 osób - podały australijskie władze. Atak nastąpił, kiedy zebrani na plaży australijscy Żydzi przystąpili do zapalania chanukowej świecy. Do szpitali przewieziono 40 osób. Jeden ze sprawców poniósł śmierć, drugi został zatrzymany.
Dziennik „Sydney Morning Herald” zacytował słowa ministra zdrowia Nowej Południowej Walii Ryana Parka, który powiedział, że zginęło 16 osób, w tym dziecko, które zmarło w szpitalu na skutek odniesionych obrażeń.
Nie jest jasne, czy liczba 16 obejmuje jednego z napastników, który zginął. Wcześniej liczba ofiar śmiertelnych wynosiła 12, wraz z zabitym terrorystą. Liczba osób hospitalizowanych wzrosła z 29 do 40 osób.
Według relacji dwóch mężczyzn otworzyło ogień z długiej broni, stojąc na kładce prowadzącej na plażę. Młodszy z nich został zidentyfikowany jako Naveed Akram, tożsamości drugiego na razie nie ujawniono. W jednym z samochodów sprawców znaleziono kilka improwizowanych urządzeń wybuchowych.
Jeden ze świadków zdarzenia 43-letni Ahmed al Ahmed rozbroił terrorystę, zachodząc go od tyłu i wyrywając mu z ręki broń. Według lokalnych mediów mężczyzna został ranny i obecnie przebywa w szpitalu.
Świadkowie twierdzą, że policja szybko pojawiła się na miejscu zdarzenia, a ulice wschodnich przedmieść Sydney bardzo szybko zapełniły się radiowozami i karetkami. Według relacji dziesiątki osób było naocznymi świadkami ataku, wielu z nich było w szoku.
Izraelskie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało, że w strzelaninie co najmniej jeden obywatel Izrael poniósł śmierć, a drugi został ranny. Prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył, że wśród ofiar śmiertelnych jest jeden 27-letni obywatel Francji. Najbliższa rodzina potwierdziła, że jedną z ofiar śmiertelnych ataku w Sydney jest urodzony w Londynie rabin Eli Schlanger. Australijski dziennik „The Australian” podał, że inną osobą, która straciła życie w wyniku strzelaniny jest pochodzący z Ukrainy Alex Kleytman, ocalały z Holokaustu.
Premier Australii Anthony Albanese nazwał atak aktem antysemickiego terroryzmu, który uderzył w samo serce narodu.
Atak w Sydney potępili przywódcy na całym świecie, w tym prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk.
Solidarność z Australią i społecznościami żydowskimi na całym świecie wyraziła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Swoje oburzenie w związku z atakiem na społeczność żydowską wyrazili m.in. prezydent Francji, premier Wielkiej Brytanii, premier Włoch i sekretarz generalny ONZ.
Prezydent USA Donald Trump nazwał atak na plaży Bondi „strasznym” i „antysemickim”, chwaląc jednocześnie „bardzo odważnego” mężczyznę, który stawił czoła jednemu z napastników.
Brytyjski monarcha Karol III oświadczył, że wraz z królową Kamilą są „przerażeni i zasmuceni tym strasznym antysemickim atakiem terrorystycznym”.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył w niedzielę, że ostrzegł on swojego australijskiego odpowiednika, że polityka prowadzona w jego kraju podsyca antysemityzm.
Szef rządu określił strzelaninę na plaży Bondi jako „morderstwo dokonane z zimną krwią”. W jego opinii, antysemityzm „rozprzestrzenia się, gdy przywódcy milczą”. „Należy zastąpić niemoc działaniem” – podkreśli Netanjahu.
Atak na australijskich Żydów potępiły też władze Autonomii Palestyńskiej.
Po strzelaninie w Sydney, władze miejskie Londynu, Paryża, Berlina i Nowego Jorku zaostrzyły środki bezpieczeństwa w związku z rozpoczynającym się świętem Chanuka.
W raporcie opublikowanym niedawno przez Radę Wykonawczą Australijskich Żydów (ECAJ) podano, że w ciągu 12 miesięcy, od 1 października 2024 roku do 30 września 2025 roku, w kraju doszło do 1654 incydentów — około pięciokrotnie więcej niż średnia roczna, odnotowana w dekadzie poprzedzającej atak Hamasu z 7 października 2023 roku, który zapoczątkował wojnę w Strefie Gazy - zauważył portal Times of Israel.
Izrealska telewizja Kanał 12 podała, że izraelski wywiad Mosad powiadomił około miesiąc temu australijskie służby o wspieranej przez Iran „infrastrukturze terrorystycznej” w tym kraju, która planuje przeprowadzenie ataków na cele żydowskie
Jak wynika z raportu, po otrzymaniu ostrzeżenia od Izraela, władze Australii zlikwidowały niemal całą siatkę, a australijski wywiad bada, czy sprawcy dzisiejszego ataku byli częścią irańskiej grupy.
Szacuje się, że społeczność żydowska w Australii to ok. 100 tys. osób, co stanowi 0,5 proc. populacji kraju. Obecnie 90 proc. australijskich Żydów mieszka w Sydney i Melbourne, a mniejsze społeczności osiedliły się w Perth, Adelaide, Brisbane, Hobart i Canberze.
Marta Zabłocka(PAP)
mzb/ fit/
22:23 Australia/ Premier: atak terrorystyczny w Sydney to „akt czystego zła”
Premier Australii Anthony Albanese nazwał atak terrorystyczny, do którego doszło w niedzielę po południu czasu lokalnego na plaży Bondi w Sydney, „aktem czystego zła”. Według policji w strzelaninnie zginęło 15 osób oraz jeden z napastników, a 42 osoby są ranne. Sprawcami ataku byli ojciec i syn.
Do zamachu doszło w momencie, kiedy zebrani na plaży australijscy Żydzi przystąpili do zapalania chanukowej świecy.
- To, co widzieliśmy wczoraj, było aktem czystego zła, aktem antysemityzmu, aktem terroru (...), do którego doszło w kultowym australijskim miejscu kojarzącym się z radością, ze spotkaniami rodzinnymi, ze świętowaniem – powiedział Albanese podczas konferencji prasowej zwołanej w poniedziałek rano czasu lokalnego.
Szef rządu poinformował, że światowi przywódcy, w tym m.in. prezydent USA Donald Trump, prezydent Francji Emmanuel Macron i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, skontaktowali się z nim, aby wyrazić swoje współczucie.
Komisarz policji Nowej Południowej Walii Mal Lanyon potwierdził, że sprawcami ataku był ojciec w wieku 50 lat i jego 24-letni syn. Starszy napastnik został zastrzelony przez policję, młodszy zaś znajduje się w szpitalu w stanie krytycznym, ale stabilnym.
Jak ujawniono, starszy mężczyzna od około 10 lat miał pozwolenie na posiadanie sześciu sztuk broni palnej. Cały ten arsenał został znaleziony na miejscu ataku. Potwierdzono ponadto, że służby znalazły też dwa aktywne, improwizowane ładunki wybuchowe.
Komisarz Lanyon odmówił odpowiedzi na pytania o motywywy jakimi mieli się kierować napastnicy.
Policja poinformowała, że w ataku na plaży Bondi zginęło 13 osób. Ponadto 10-letnia dziewczynka oraz 40-letni mężczyzna zmarli na skutek odniesionych ran w szpitalu. Wiek ofiar to od 10 do 87 lat.
W sumie po ataku hospitalizowano łącznie 42 osoby, w tym czworo dzieci. Pięć osób pozostaje w stanie krytycznym, a stan pozostałych jest poważny, ale stabilny.
Komisarz pogotowia ratunkowego Nowej Południowej Walii Dominic Morgan powiedział, że w akcji ratunkowej wzięły udział 123 osoby. Pierwsze karetki dotarły na miejsce zdarzenia w niecałe dziesięć minut od pierwszego sygnału o zamachu.
Policja oświadczyła, że w poniedziałek rano rozpoczęła „Operację Schronienie”, w związku z czym na teren, na ktorym doszło do ataku, skierowano 328 funkcjonariuszy. Zapowiedziano też, że patrole policji będą monitorować miejsca kultu religijnego, w tym te odwiedzane przez społeczność żydowską.
Służby zaapelowały do australijskiego społeczeństwa o zachowanie spokoju.
Marta Zabłocka(PAP)
mzb/ fit/
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni
Ponad 280 mln zł dofinansowania na zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław