Ministerstwo zdrowia USA poinformowało w nocy z niedzieli na poniedziałek, że u jednego z 17 Amerykanów ewakuowanych ze statku wycieczkowego MV Hondius, na którym wykryto ognisko zakażeń hontawirusem, testy wykazały łagodną formę gatunku wirusa Andes, a u drugiego pasażera wystąpiły łagodne objawy.
Aktualizacja, godz. 9.50
Ministra zdrowia Francji Stephanie Rist powiedziała w poniedziałek, że osoba ewakuowana do kraju ze statku MV Hondius ma pozytywny wynik testu na hantawirusa. To kobieta, która wróciła do Francji w niedzielę specjalnym lotem wraz z czterema innymi pasażerami.
Stan kobiety pogorszył się w nocy - poinformowała ministra w radiu France Info. Pacjentka znajduje się w szpitalu zakaźnym.
Cztery pozostałe osoby miały wyniki negatywne i pozostają w szpitalu. Będą poddane ponownym testom.
Rist poinformowała też, że we Francji zidentyfikowano 22 osoby, które uznano za mające mniej lub bardziej bliski kontakt z osobą zakażoną. To m.in. osiem osób, które wracały rejsem lotniczym w kwietniu razem z pasażerką MV Hondius, która później zmarła. Osoby te od tygodnia pozostają w izolacji.
O tym, że jedna z ewakuowanych pięciu osób ma objawy zakażenia hantawirusem, poinformował najpierw w niedzielę wieczorem premier Sebastien Lecornu. Samolot, którym ewakuowano francuskich obywateli, przybył w niedzielę po południu na lotnisko Bourget pod Paryżem. Pasażerów przewieziono pojazdami medycznymi do szpitala.
Wszyscy obywatele USA są transportowani samolotem do kraju, w tym dwaj pasażerowie z objawami podróżują w specjalnych komorach bioizolacyjnych - dodało ministerstwo. W przypadku drugiego pasażera z objawami nie potwierdzono dotąd obecności wirusa.
Hantawirusy to grupa patogenów, które zazwyczaj przenoszone są przez gryzonie, ale w rzadkich przypadkach mogą przechodzić z człowieka na człowieka. Władze sanitarne uważają, że ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa jest niskie. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) gatunek hantawirusa Andes, zidentyfikowany na MV Hondius, może powodować ciężką chorobę płuc, która w nawet 50 proc. przypadków może prowadzić do śmierci.
WHO w piątkowej aktualizacji podała, że na statku zachorowało osiem osób, które już się nie znajdują na jego pokładzie, a u sześciu z nich potwierdzono zakażenie wirusem. Zmarła para Holendrów oraz obywatel Niemiec.
Amerykańskie ministerstwo zdrowia poinformowało, że Departament Stanu zorganizuje transport lotniczy pasażerów do Regionalnego Centrum Leczenia Nowych Patogenów (RESPTC) przy Centrum Medycznym Uniwersytetu Nebraska w Omaha, a pasażer z łagodnymi objawami zostanie przewieziony do innego RESPTC. Dodało, że po przybyciu do placówek każda osoba zostanie poddana ocenie klinicznej i otrzyma opiekę dostosowaną do swojego stanu zdrowia.
Jak poinformowała na konferencji prasowej w niedzielę wieczorem ministra zdrowia Monica Garcia, statek opuściło 94 z niemal 150 pasażerów MV Hondius. Z lotniska na południu Teneryfy odleciały samoloty do Madrytu, Francji, Kanady, Holandii, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Turcji i USA. W poniedziałek przewidziano jeszcze dwa loty – do Australii i Holandii.(PAP)
bjn/ akl/
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni
Ponad 280 mln zł dofinansowania na zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław