• <
PGZ_baner_2025

[AKTUALIZACJA] Trwa ewakuacja pasażerów ze statku MV Hondius, na którym stwierdzono hantawirusa

10.05.2026 08:01 Źródło: PAP
Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo [AKTUALIZACJA] Trwa ewakuacja pasażerów ze statku MV Hondius, na którym stwierdzono hantawirusa
Zdjęcie ilustracyjne. MV Hondius, Argentyna, 2020 r. (Fot.: Depositphotos)

Pływający pod holenderską banderą statek wycieczkowy MV Hondius, na którym stwierdzono przypadki hantawirusa, przybył w niedzielę po godzinie 6 czasu lokalnego (7 w Polsce) do portu Granadilla na Teneryfie – poinformowała hiszpańska agencja EFE.

Aktualizacja, godz. 22:19

Jak poinformowała na konferencji prasowej w niedzielę wieczorem ministra zdrowia Monica Garcia, statek opuściło 94 spośród niemal 150 pasażerów. Z lotniska na południu Teneryfy odleciały samoloty do Madrytu, Francji, Kanady, Holandii, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Turcji i USA. W poniedziałek przewidziano jeszcze dwa loty – do Australii i Holandii.

Najpierw statek opuściło w niedzielę przed południem 14 obywateli Hiszpanii, którzy autobusami zostali przetransportowani na lotnisko, a stamtąd do szpitala w Madrycie, gdzie czeka ich kwarantanna. Następnie rozpoczęła się ewakuacja obywateli pozostałych krajów, które zapewniły transport lotniczy.

- Pomimo wszystkich trudności możemy być dumni z sukcesu tej operacji, która przebiegła całkowicie normalnie i bezpiecznie – oświadczyła w niedzielę Garcia.

Po zakończeniu ewakuacji i uzupełnieniu paliwa pływający pod holenderską banderą wycieczkowiec wyruszy do portu w Rotterdamie, gdzie ma przybyć w ciągu pięciu dni. Na pokładzie zostanie część załogi; ministerstwo zdrowia Hiszpanii podało w sobotę, że będzie to co najmniej 30 osób. Prawdopodobnie na jednostce pozostanie także kapitan Jan Dobrogowski.

W niedzielę 3 maja Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała o śmierci trzech osób ze statku, który na początku kwietnia wyruszył w rejs po Atlantyku z południowej Argentyny. Do tej pory organizacja potwierdziła osiem przypadków zakażenia groźnym dla ludzi hantawirusem, który jest przenoszony głównie przez gryzonie.

Premier Holandii Rob Jetten podziękował w niedzielę rządowi Hiszpanii na portalu X za „konstruktywną współpracę” w związku z przyjęciem wycieczkowca na Teneryfie. Podziękowania przekazał również m.in. brytyjski ambasador w Madrycie Alex Ellis.

Rząd Pedro Sancheza zgodził się na prośbę WHO przyjęcia statku na Wyspach Kanaryjskich pomimo zdecydowanego sprzeciwu regionalnych władz tej wspólnoty autonomicznej. Premier podziękował w niedzielę mieszkańcom Wysp Kanaryjskich za solidarność z pasażerami wycieczkowca.

Podziękowania dla nich przekazał w niedzielę również papież Leon XIV podczas południowej modlitwy Regina coeli na Placu Świętego Piotra, mówiąc o „gościnności, która charakteryzuje mieszkańców Wysp Kanaryjskich”.


Aktualizacja, godz. 20.50

Premier Francji Sebastien Lecornu poinformował w niedzielę, że jeden z ewakuowanych ze statku MV Hondius obywateli francuskich ma objawy hantawirusa. Premier dodał, że tych pięć osób jest już we Francji, umieszczono je w ścisłej izolacji i znajdują się pod opieką medyczną.

Ewakuowany pasażer zaczął mieć objawy hantawirusa na pokładzie samolotu, którym przewożono obywateli francuskich do kraju - poinformował Lecornu na serwisie X.

Premier zapowiedział, że wieczorem w niedzielę wyda rozporządzenie pozwalające na wdrożenie odpowiednich środków izolacji w razie bliskiego kontaktu z osobami zakażonymi.

Nieco później ministra zdrowia Stephanie Rist, wypowiadając się w telewizji France 2, potwierdziła, że obywatel francuski „miał objawy, które potencjalnie mogą przypominać objawy wirusa”. Dodała, że przeprowadzono test i należy poczekać dobę, by wiedzieć, czy jest to wirus, czy też nie.

Ministra powiedziała również, że innych ośmiu obywateli Francji - osoby, które leciały tym samym lotem, co zmarła później pasażerka MV Hondius - zostało zidentyfikowanych, zbadanych i odizolowanych. Rist podkreśliła, że trzeba od samego początku przerwać łańcuch rozprzestrzeniania się wirusa. Podkreśliła, że Francja przyjęła najbardziej rygorystyczne założenie spośród krajów UE, uznając za możliwy termin inkubacji okres do sześciu tygodni.

Rist wypowiadała się w sposób uspokajający, podkreślając, że chodzi o wirus, który jest znany naukowcom. Zapytana o lekcje wyciągnięte z kryzysu podczas pandemii Covid-19 zapewniła, że Francja ma wystarczające zapasy maseczek i testów PCR.

Samolot, którym ewakuowano obywateli francuskich, przybył w niedzielę po południu na lotnisko Bourget pod Paryżem. Pasażerów przewieziono pojazdami medycznymi do szpitala. Jeszcze przed informacjami ogłoszonymi przez premiera rząd zapowiedział, że w razie pojawienia się objawów hantawirusa osoba z tymi objawami będzie uznana za przypadek podejrzany, poddana specjalistycznej ocenie i będzie leczona w odpowiedniej placówce medycznej.

Aktualizacja, godz. 18

Po zejściu na ląd wszystkich pasażerów wycieczkowca i uzupełnieniu paliwa w poniedziałek rano statek z częścią załogi wyruszy do Holandii, gdzie ma przejść dezynfekcję. Jak poinformował dziennik „El Pais”, port w Rotterdamie – we współpracy z personelem medycznym – przygotowuje się już na jego przybycie pod koniec przyszłego tygodnia.

Hiszpańskie władze podkreśliły, że ewakuacja pasażerów odbywa się zgodnie z planem, a żadna z osób nie wykazuje objawów zarażenia wirusem. Jak dodały, nie było żadnego kontaktu pasażerów z mieszkańcami Wysp Kanaryjskich.

Aktualizacja, godz. 12

W niedzielę przed południem 14 obywateli Hiszpanii opuściło statek wycieczkowy MV Hondius, na którym zidentyfikowano ognisko hantawirusa – potwierdziło hiszpańskie ministerstwo zdrowia.

Dwie grupy po siedem osób zostały przewiezione dwoma łodziami z zakotwiczonego statku do portu Granadilla de Abona na południu Teneryfy, a następnie autobusami specjalnej jednostki wojskowej ds. nadzwyczajnych (UME) na lotnisko Tenerife Sur. Stamtąd zostaną przetransportowani do szpitala w Madrycie.

W następnej kolejności statek mają opuścić obywatele m.in. Niemiec, Francji, Belgii, Wielkiej Brytanii czy USA, na których będą czekać wcześniej przygotowane samoloty.


Na statku należącym do holenderskiej firmy Oceanwide Expeditions znajduje się około 150 osób z ponad 20 krajów. Proces zejścia na ląd ma rozpocząć się około godziny 8 (9 w Polsce). Będzie on nadzorowany przez trzech hiszpańskich ministrów, w tym ministrę zdrowia Monikę Garcią i ministra spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaskę, a także szefa Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedrosa Adhanoma Ghebreyesusa.

W nocy z soboty na niedzielę Garcia ponownie zapewniła, że cała operacja jest w pełni przygotowana, zarówno pod względem sanitarnym, jak i bezpieczeństwa. Jak wyjaśniła, statek pozostanie na kotwicy, a transport na ląd odbędzie się łodziami. Po zejściu na ląd pasażerowie zostaną poddani badaniom lekarskim.

Obywatele Hiszpanii, którzy jako pierwsi mają opuścić wycieczkowiec, zostaną przetransportowani do szpitala wojskowego w Madrycie, a obywatele innych krajów będą repatriowani. Resort zdrowia potwierdził, że żaden z pasażerów nie wykazuje objawów zarażenia wirusem.

Co najmniej 30 członków załogi uda się do Holandii, gdzie statek zostanie poddany dezynfekcji. Kapitanem wycieczkowca jest Polak Jan Dobrogowski, absolwent Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Polskie MSZ poinformowało wcześniej, że nie wymaga on pomocy medycznej. Według polskiego Głównego Inspektoratu Sanitarnego kapitan jest zdrowy i nadal odpowiada za statek oraz załogę.

Na kilka godzin przed przybyciem statku wybuchł kolejny konflikt pomiędzy rządem centralnym a regionalnymi władzami. Szef rządu Wysp Kanaryjskich Fernando Clavijo, należący do opozycyjnej Partii Ludowej (PP), zapowiedział odmowę zezwolenia na zacumowanie statku w porcie na Teneryfie. Clavijo uzasadnił to „brakiem dialogu z rządem Hiszpanii” oraz niedotrzymaniem terminów operacji, uzgodnionych z ministerstwem zdrowia.

W związku z tym ministerstwo transportu wydało specjalną decyzję, nakazującą przyjęcie statku w porcie Granadilla.

Hantawirusy przenoszą się zazwyczaj przez kontakt z odchodami, moczem lub śliną gryzoni. Niektóre szczepy przenoszone są też z człowieka na człowieka. Patogeny mogą być niebezpieczne dla zdrowia i życia ludzi poprzez wywołanie ciężkich chorób układu oddechowego.

Według najnowszych informacji WHO na statku MV Hondius stwierdzono dotychczas osiem przypadków zakażenia, w tym trzy zgony.

Z Madrytu Marcin Furdyna (PAP)

mrf/ sp/

Fot.: Depositphotos

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.