Wiceszefowa MSZ Turcji Berris Ekinci poinformowała w czwartek o wezwaniu ambasadora Ukrainy i charge d'affaires Rosji w sprawie ataków na tankowce w tureckiej strefie ekonomicznej na Morzu Czarnym. Rząd w Ankarze uznał incydenty za bardzo poważną eskalację.
Ekinci powiedziała przed komisją spraw zagranicznych parlamentu Turcji, że wezwano przedstawicieli dyplomatycznych Rosji i Ukrainy, by wyrazić zaniepokojenie atakami na tankowce, do których doszło w ostatnich dniach.
Agencja Reutera, która cytuje Ekinci, podała, że dyplomaci zostali wezwani w środę i czwartek.
Portal tureckiego dziennika "Daily Sabah" pisze, że wojna między Rosją a Ukrainą dotarła w ostatnich dniach na wody Morza Czarnego znajdujące się pod kontrolą Turcji.
Ekinci powiedziała w czwartek, że poinformowała przedstawicieli Ukrainy i Rosji, iż Turcja nie dopuści, by jakiekolwiek państwo stwarzało zagrożenie dla żeglugi na Morzu Czarnym. W ostatnich dniach Kijów przyznał się do użycia dronów morskich przeciwko dwóm objętym międzynarodowymi sankcjami rosyjskim tankowcom, znajdującym się u wybrzeży Turcji.
qba/ ap/
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni
Ponad 280 mln zł dofinansowania na zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław