Od końca lutego do końca sierpnia, czyli w ciągu pół roku wojny na Ukrainie, Rosja zarobiła 158 mld euro na eksporcie paliw kopalnych; 54 proc. przychodów z tego tytułu zapewniły Kremlowi państwa Unii Europejskiej - poinformowano we wtorek w raporcie fińskiego think tanku Centre for Research on Energy and Clean Air (CREA).
Kraje UE zapłaciły w tym czasie za rosyjską ropę naftową, gaz ziemny i węgiel kamienny 85,1 mld euro, czyli znacznie więcej, niż pozostali odbiorcy surowców energetycznych - Chiny (34,9 mld euro), Turcja (10,7 mld euro), Indie (6,6 mld euro), Japonia (2,5 mld euro), Egipt (2,3 mld euro) i Korea Południowa (2 mld euro). Od początku inwazji eksport paliw kopalnych zasilił budżet federalny Rosji kwotą około 43 mld euro, przyczyniając się do finansowania zbrodni wojennych na Ukrainie - czytamy w raporcie.
Jak podkreślili eksperci CREA, rosnące ceny paliw kopalnych sprawiają, że aktualne przychody Rosji z handlu surowcami "znacznie przewyższają poziom z lat ubiegłych", nawet mimo zmniejszenia tegorocznej wielkości eksportu.
Pomiędzy lutym i sierpniem odnotowano 35-procentowy spadek wielkości sprzedaży surowców na rynki państw UE. Krajom członkowskim udało się jednak zrealizować tylko niewielką część embarga na dostawy rosyjskiej ropy - powiadomiło CREA.
W raporcie przedstawiono rekomendacje dotyczące dalszego uniezależniania się państw UE od rosyjskich nośników energii. "W odpowiedzi na wysokie ceny Europa zmniejszyła zużycie gazu, ale wzrosła konsumpcja ropy i węgla. Należy zintensyfikować działania na rzecz oszczędzania energii, w szczególności dotyczące zużycia ropy i gazu, a także przyspieszyć wdrażanie czystej energii, pomp ciepła, pojazdów elektrycznych i innych technologii" - ocenił fiński think tank.
"Potrzebne są bardziej rygorystyczne przepisy i ich egzekwowanie, aby zapobiec wprowadzaniu ropy naftowej i produktów zawierających rosyjską ropę na rynki, na których obowiązują zakazy. UE i Wielka Brytania muszą zacząć silniej wpływać na światową żeglugę: UE powinna zakazać wykorzystywania europejskich statków i portów europejskich do transportu rosyjskiej ropy do krajów trzecich, natomiast Wielka Brytania musi przestać zezwalać swojemu sektorowi ubezpieczeniowemu na udział w tym handlu" - rekomenduje CREA.
Fot. Depositphotos
Wodór blisko morza. Orlen otwiera stację H2 w Gdyni
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
Vattenfall po 25 latach zamyka przybrzeżną farmę wiatrową Irene Vorrink w Holandii
6
Europa - kryzys energetyczny na własne życzenie. Gra z Katarem i Rosją w ruletkę
PSEW: offshore wind nowym frontem bezpieczeństwa państwa
Jak pogodzić offshore wind z turystyką i rybołówstem? Doświadczenia płyną z zagranicy
Windar informuje o postępach w budowie szczecińskiej fabryki wież wiatrowych
ARP S.A. i PARP wzmocnią kompetencje przedsiębiorstw w ramach rozwoju offshore wind
TotalEnergies i partnerzy podpisli memorandum o współpracy w Syrii
Equinor świętuje transport nr 5000 ze złoża Gullfaks na Morzu Północnym