• <
PGZ_baner_2025

Pakistan wciela w skład swojej floty nową korwetę, zbudowaną w Turcji

08.04.2026 14:21 Źródło: MW Pakistanu
Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Pakistan wciela w skład swojej floty nową korwetę, zbudowaną w Turcji
Fot. MW Pakistanu

Marynarka Wojenna Pakistanu wprowadza do służby drugą korwetę typu Babur, PNS Khaibar. W ten sposób kraj chce wzmocnić swój potencjał obronny. Jest to jednak wciąż kropla w morzu potrzeb w obliczu presji i rywalizacji z sąsiednimi Indiami, co przypomniał ubiegłoroczny kryzys między oboma państwami, który przerodził się niemal w pełnoskalowy konflikt.

Uroczystość wcielenia okrętu do służby miała miejsce w porcie wojennym w Karaczi, 4 kwietnia. Wzięli w niej udział przedstawiciele władz Pakistanu, kadry sił morskich oraz inni goście, w tym reprezentanci Turcji oraz stoczni Istanbul Naval Shipyard, gdzie jednostkę budowano w latach 2022-2025. Choć korwetę przekazano zamawiającemu w grudniu ub.r. oficjalne wcielenie do służby miało miejsce dopiero teraz, ze względu na przedłużające się próby morskie i napiętą sytuację międzynarodową. Przypomnijmy, że pod koniec kwietnia ub.r. doszło do wzajemnych ataków rakietowych między oboma państwami, niemniej udało się zażegnać kryzysowi, nim przerodził się w pełnoskalowy konflikt. Więcej pisaliśmy o tym w tekście pt. Czy wybuchnie nowa wojna indyjsko-pakistańska? Jak może się to odbić na branży morskiej?

PNS Khaibar to druga z czterech zaplanowanych korwet typu Babur, opartych na tureckiej serii Ada (na podstawie jej projektu są budowane choćby dwie ukraińskie korwety). Kontrakt na budowę został podpisany między Ministerstwem Produkcji Obronnej Pakistanu a turecką firmą M/s ASFAT w 2018 roku. Głównym wykonawcą programu jest firma ASFAT Inc. należąca do tureckiego Ministerstwa Obrony. Prace stoczniowe rozpoczęły się 11 marca 2019 roku.

Tak jak prototypowa jednostka, PNS Babur, PNS Khaibar zbudowano w Turcji. Kolejne dwie, przyszłe PNS Badr i BNS Tariq, są budowane w Pakistanie. w Karachi Shipyard & Engineering Works (KS&EW). Transfer technologii i stworzenie zdolności do budowy okrętów w kraju zamawiającego ma dowodzić zacieśniania partnerstwa z wykonawcą, a zarazem pozwolić na stworzenie bazy pod serwisowanie i modernizowanie okrętów w przyszłości. Umowa zawiera również postanowienia dotyczące przeniesienia praw projektowych i know-how konstrukcyjnego z Turcji do Pakistanu.

Pakistańskie okręty mają 108,8 metra długości i wyporność sięgającą do niemal 2900 ton. Załoga liczyć 93 osób z możliwością dokooptowania dodatkowych 40, w zależności od zadań. Napęd tworzony przez system gazowo-dieslowy (Combined diesel and gas, CODAG), zapewnia prędkość do 27-31 węzłów. Zasięg działania wynosić przy prędkości ekonomicznej 3 500 mil morskich, a autonomiczność sięga do 15 dni. Układ napędowy składa się z dwóch silników wysokoprężnych MTU 16V 595 TE90 oraz turbiny gazowej General Electric LM2500. Całkowita moc napędu wynosi 31 600 KW.

W wyposażeniu okrętów znajduje się m.in. system zarządzania walką (Combat Management System) CMS) Havelsan Genesis Advent, radary Aselsan SMART-S Mk2 S-Band 3D, Aselsan ALPER LPI, Aselsan AKREP (kontroli ognia), system nawigacji Northrop Grumman LN-270 INS/GPS, sonar Meteksan Yakamos, elektrooptyczny system nadzoru Aselsan SeaEye-Ahtapot, system poszukiwania i śledzenia w podczerwieni (IRST) Aselsan PIRI, łącze danych MilSOFT Naval Information Exchange System (NIXS) C4I i wabiki Aselsan ARES-2NC Radar ESM.

Korweta serii Ada, fot. MW Turcji


Podstawowe uzbrojenie okrętów to armata morska 76 mm OTO Melara, system artyleryjski obrony bezpośredniej 35 mm Aselsan Gokdeniz oraz dwa zdalne stanowiska uzbrojenia 25 mm Aselsan STOP. Ponadto korwety posiadają wyrzutnie pocisków z myślą o zwalczaniu zagrożeń w wielodomenowym środowisku. Wśród nich jest 16 wyrzutni rakiet Albatros NG (CAMM-ER) do zwalczania ataków z powietrza, dwie potrójne wyrzutnie dla sześciu hipersonicznych pocisków przeciwokrętowych P-282 (Anti-Surface Warfare, ASuW) oraz dwie wyrzutnie torped 324 mm Mark 32 do zwalczania okrętów podwodnych.

Wcielenie do służby nowego okrętu wiązało się z przemowami przedstawicieli kadry morskiej, którzy twierdzą, że rozwój floty zapewnia jej zdolności, przez które jakoby Indie miałyby nie być zdolne do przejęcia inicjatywy na morzu, w tym wysłania w okolice wybrzeża swojego lotniskowca. To można określić jako dość życzeniowe myślenie, biorąc pod uwagę skalę potencjału indyjskiej floty w porównaniu z pakistańską, co również analizowaliśmy. Przypomnijmy, że również na początku kwietnia Indie wcieliły w skład swojej marynarki wojennej kolejną fregatę (ponad 6000 ton wyporności), INS Taragiri, zaprojektowanej i zbudowanej w kraju. Biorąc pod uwagę, że sąsiad Pakistanu jest w stanie samodzielnie zbudować większe okręty, w dodatku w większej liczbie, wskazuje od razu na brak równowagi. Mimo to Islamabad bardzo próbuje nadążyć za New Delhi, czego dowodem są liczne zakupy i porozumienia w kontekście modernizacji armii. Obok Turcji głównym dostawcą są Chiny, będące też konkurentem dla Indii tak na tle sporów terytorialnych, jak i rywalizacji w kwestii pozycji politycznej i gospodarczej w skali Indo-Pacyfiku i całej Azji.

Resort obrony Pakistanu zapowiada, że w przyszłości kraj pozyska też nowe okręty podwodne typu Hangkor, budowane we współpracy z chińską stocznią China Shipbuilding & Offshore International Co. Ltd (CSOC). Mowa tu o ośmiu okrętach z napędem konwencjonalnym, po cztery budowane odpowiednio w Chinach i Pakistanie. W przypadku tych, które ma dostarczyć CSOC, cała czwórka została zwodowana w latach 2024-2025, a do służby zaczną wchodzić najszybciej od 2027 roku, a wszystkie do 2030 roku. Ich pozyskanie rzeczywiście wzmocni potencjał pakistańskiej floty, biorąc pod uwagę zdolności okrętów podwodnych, niemniej w porównaniu z Indiami jest to wciąż stosunkowo mała liczba, szczególnie że Indie dążą też do zwiększenia ilości posiadanych, dużo potężniejszych okrętów podwodnych z napędem jądrowym. Niemniej jednak w kolejnych latach można się spodziewać, że Pakistan będzie sukcesywnie zwiększać swój potencjał morski. Zniszczenie irańskiej floty w wyniku trwającej od lutego br. agresji Izraela i USA na ten kraj już spowodowało, że w Islamabad może dążyć do stworzenia jeśli nie najsilniejszej, to jednej z mocniejszych flot w rejonie Indo-Pacyfiku, inwestując też we własny przemysł okrętowy.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.