• <
PGZ_baner_2025

Nowe informacje dotyczące statku płynącego z Gdańska, który osiadł na mieliźnie. Zatrzymania m.in. za picie alkoholu

26.05.2025 11:56 Źródło: Straż Wybrzeża Szwecji, z mediów
Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Nowe informacje dotyczące statku płynącego z Gdańska, który osiadł na mieliźnie. Zatrzymania m.in. za picie alkoholu
Fot. Straż Wybrzeża Szwecji

Szwedzkie służby podały nowe informacje związane z wypadkiem tureckiego masowca Ali Aykin, który rankiem 25 maja osiadł na mieliźnie w cieśninie Sund. Straż Wybrzeża poinformowała o zatrzymaniu jednego z członków załogi, który był pod wpływem alkoholu.

Przypomnijmy, że zbudowany w 1999 roku statek Ali Aykin (IMO: 9166510), mający 93 metry długości, 15 metrów szerokości i 2950 GT, wypłynął 23 maja z Portu Gdańsk w kierunku Setubal w Portugalii. Wyładowany złomem miał dotrzeć do celu 31 maja. Po dwóch dniach z na ten moment nieznanych powodów zboczył z toru wodnego na wysokości miejscowości Klagshamn, na południe od Malmo.

Aktualnie masowiec, który działa pod banderą wysp Saint Vincent i Grenadyny, wciąż pozostaje na mieliźnie, a akcja ściągnięcia na głębszą wodę została przesunięta z powodu złej pogody. Nurkowie mają sprawdzić kadłub pod kątem uszkodzeń, na ten moment nie zaobserwowano przebicia czy też szczególnie groźnego wycieku paliwa żeglugowego (ok. 69 tys. litrów). Te działania także utrudniają warunki pogodowe. Istnieje też obawa, że podczas holowania może dojść do uszkodzenia kadłuba i tym samym wycieku.

Zanim rozpocznie się akcja ratunkowa, plan działań ratowniczych opracowany przez armatora i firmę ratowniczą musi zostać zatwierdzony przez Szwedzką Agencję Transportu oraz Straż Wybrzeża. Inspekcja kadłuba i dna morskiego, na którym znajduje się statek, ma dostarczyć niezbędnych informacji na temat prac ratowniczych oraz środków, jakie mogą okazać się niezbędne.

Dalszemu rejsowi statku raczej przeszkodzi efekt przebadania członków załogi. Okazało się, że wśród nich co najmniej jedna znajdowała się pod wpływem alkoholu. Stąd zrazu pojawiła się sugestia, że to, a nie np. zła pogoda, miała wpływa na wypadek. Nie byłby to pierwszy incydent z udziałem masowca, gdyż szwedzka prasa przypomniała, że jesienią 2024 roku został… objęty zakazem żeglugi. Miało to związek z wykryciem licznych usterek i nieprawidłowości podczas postoju w porcie w Halmstad. Dotyczyły one złego przechowywania żywności i jej braków biorąc pod uwagę długość rejsu, co zagrażało bezpieczeństwu załogi. Ponadto zgłoszono uchybienia w zakresie bezpieczeństwa elektrycznego i ochrony przeciwpożarowej niespełniającej norm i innych. Tym samym statek powinien zostać, zdaniem szwedzkich władz, niedopuszczony do dalszej żeglugi.

Jak informuje szwedzki portal Sydsvenskan, funkcjonariusze straży wybrzeża (Kustbevakningen), zatrzymano jedną osobę z powodu znajdowania się pod wpływem alkoholu, natomiast drugą aresztowano w związku z „rażącym zaniedbaniem w ruchu morskim”. Z kolei formacja poinformowała, że jej patrolowiec KBV 314 pozostaje na miejscu zdarzenia, kontynuując dochodzenie, w tym śledztwo w sprawie podejrzenia spożywania alkoholu na morzu.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.