ew
Wczoraj, jedna z norweskich stacji telewizycjnych poinformowała o nieprzyjemnym zdarzeniu na Morzu Bartensa. Załoga samolotu patrolowego ze Straży Przybrzeżnej zaobserwowała, że z brytyjskiego trawlera Kirkella są wyrzucane śmieci. Za burtą znalazły się głownie kartony, ale norweski dyrektoriat morski (Norwegian Maritime Authority) podchodzi do sprawy bardzo poważnie.
Jak powiedział Dag Inge Aarhus, dyr. ds. komunikacji w Norwegian Maritime Authority: "Bardzo rzadko udaje się nałożyć kary na statki, które zanieczyszczają wodę. Głównie dlatego, że często niemożliwe jest udowodnienie kto wyrzucił odpady. Ta sytuacja jest wyjatkowa ponieważ Straż Przybrzeżna nagrała wideo, które jednoznacznie wskazuje winnych.
Na pokład Kirkelli weszli już inspektorzy, którzy badają sprawę. Wyjaśnienia załogi nie są ujawnione do tej pory w mediach, ale sam właściciel trawlera poinformował, że sądził, iż wyrzucenie tektury jest dozwolone.
Armatorowi grozi kara w wysokości od 30 do 500 tysięcy USD. Film dostępny jest TUTAJ
Kadm. Zdonek: Trzy nowe okręty podwodne wzmacniają polski potencjał na morzu
Premier Kanady rozmawiał z prezydentem USA. Tematy to NATO i obrona Arktyki
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
De Grasse gotowy do służby. Marine nationale wzbogaca się o atomowy okręt podwodny
Promocja oficerska w Akademii Marynarki Wojennej
Nowy etap służby Kormoranów. ORP Mewa dołączy do Stałego Zespołu Okrętów Przeciwminowych NATO
Zatopione fregaty. Rząd Niemiec chce zrezygnować z największego projektu w historii swojej marynarki wojennej?
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie