pc
Prowadzący badania na szelfie Spitsbergenu statek Instytutu Oceanologii PAN r/v OCEANIA we wtorek trafił na unoszącą się pod powierzchnią wody niewidoczną dla nawigatorów zerwaną sieć trałową – tzw. „ghost net”. Nawinęła się onana śrubę statku i całkowicie unieruchomiła system napędowy, powodując niekontrolowany dryf jednostki oraz zagrażając bezpieczeństwu załogi.
Po inspekcji śruby przy pomocy kamery podwodnej, kapitan stwierdził, że załoga nie dysponuje odpowiednimi środkami do usunięcia awarii i zdecydował się powiadomić o zaistniałej sytuacji Gubernatora Spitsbergenu i norweską Straż Przybrzeżną, jednocześnie prosząc o pomoc. Norwegowie skierowali natychmiast okręt straży przybrzeżnej NORDKAPP z ekipą nurków i po kilkunastu godzinach awaria została usunięta. Co bardzo ważne, szybka i trudna akcja została przeprowadzona nieodpłatnie, co jest pięknym, tradycyjnym wyrazem solidarności ludzi morza i uznania, jakim obecność Polaków w rejonie Svalbardu cieszy się w oczach Norwegów.
Dryfujące sieci są poważnym problemem nie tylko dla nawigacji, ale i dla morskiej przyrody. Zrobione z grubego materiału przypominającego nylon, unoszą się w wodzie przez lata i łapią ryby, ptaki oraz ssaki morskie. W końcu lądują na brzegach, gdzie stanowią śmiertelne niebezpieczeństwo dla zwierząt i ptaków.
W ubiegłym roku ekipa z Instytutu Oceanologii PAN naliczyła około 100 szkieletów reniferów, które zginęły na wybrzeżach Spitsbergenu zaplątane w porzucone sieci.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Szef MON z wizytą w 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Kadm. Piotr Sikora z nominacją na zastępcę DORSZ
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"