pc
Glovis Corona w tarapatach. Sztorm na Morzu Północnym spowodował, że ładunek na pokładzie samochodowca przesunął się, a ten przechylił się na lewą burtę. Nikomu nic się nie stało.
Statek płynął z Hamburga do Göteborga. Przez przesunięty ładunek jednostka przechyliła się o 15 stopni na lewą burtę. Załodze nie udało się przywrócić jej do prawidłowej pozycji. Statek musiał zawrócić do portu. Obecnie znajduje się w Bremerhaven w Niemczech, gdzie czeka na poprawę pogody.
Trwa śledztwo w tej sprawie, które ma m.in. wyjaśnić, czy zachowane zostały wszystkie zasady bezpieczeństwa.
Glovis Corona ma 200 m długości, 32 m szerokości oraz 9 m zanurzenia. Jego nośność to 21 421 t. Samochodowiec został zbudowany w 1996 r. w Ulsan w Korei Południowej przez Hyundai Heavy Industries. Eksploatuje go Hyundai Glovis, jeden z największych operatorów logistycznych na świecie.
Premier Kanady rozmawiał z prezydentem USA. Tematy to NATO i obrona Arktyki
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Nowy etap służby Kormoranów. ORP Mewa dołączy do Stałego Zespołu Okrętów Przeciwminowych NATO
Zatopione fregaty. Rząd Niemiec chce zrezygnować z największego projektu w historii swojej marynarki wojennej?
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary