ew
Rosja zaprzeczyła w piątek, jakoby jeden z jej okrętów wojennych "agresywnie zbliżył" się do amerykańskiego okrętu na Morzu Arabskim. Oświadczenie w tej sprawie wydał minister obrony Rosji Siergiej Szojgu.
V Flota amerykańskiej marynarki wojennej w Zatoce Perskiej poinformowała w komunikacie, że do prowadzącego rutynowy patrol amerykańskiego niszczyciela USS Farragut "agresywnie zbliżył się" okręt rosyjski. Jednostka USA wysłała pięć dźwiękowych sygnałów ostrzegawczych i poprosiła Rosjan o zmianę kursu.
"Rosyjski okręt początkowo odmówił, ale ostatecznie zmienił kurs i obydwa okręty minęły się w niewielkiej odległości od siebie" - napisał w komunikacie rzecznik V Floty komandor Josh Frey. Podkreślił, że zagrożenie kolizją było bardzo duże.
Rosyjskie ministerstwo obrony wyjaśnia, że niszczyciel amerykańskiej marynarki wojennej znajdował się po lewej stronie względem rosyjskiego okrętu i zgodnie z międzynarodową konwencją o zapobieganiu zderzeniom na morzu powinien ustąpić jednostce z Rosji.
Według resortu okręt marynarki wojennej USA przeciął drogę rosyjskiego okrętu wywiadowczego Iwan Churs, a działanie to uznane zostało za "nieprofesjonalne". Ministerstwo oceniło to jako "celowe naruszenie międzynarodowych norm bezpieczeństwa morskiego".
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Szef MON z wizytą w 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Kadm. Piotr Sikora z nominacją na zastępcę DORSZ
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"