pc
10 osób zginęło w rosyjskim Wołgogradzie, gdy na Wołdze prywatny katamaran zderzył się z barką - podały w nocy z poniedziałku na wtorek agencje informacyjne. Na pokładzie katamaranu było 16 osób, los jednej wciąż jest nieznany, pięć udało się uratować.
Do zderzenia dwóch jednostek doszło około 250 km od brzegu w rejonie portu rzecznego na Wołdze. Po kolizji z barką katamaran, służący do rejsów spacerowych po rzece, przewrócił się. Trwa akcja ratunkowa.
Według dziennika "Kommiersant" wśród ofiar śmiertelnych jest były deputowany wołgogradzkiej rady miejskiej Dmitrij Chachalew, który był właścicielem katamaranu i znajdował się za sterami. Jak relacjonuje Echo Moskwy, katamaran nie miał odpowiednich zezwoleń, a w trakcie wypadków trwało na nim spotkanie towarzyskie i wielu pasażerów było nietrzeźwych. Jednostka, przeznaczona dla 12 osób, była przeciążona i nie miała świateł sygnalizacyjnych.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe