W poniedziałek, 23 maja, śmigłowiec ratowniczy W-3RM Anakonda z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej ewakuował pracownika platformy wydobywczej na Bałtyku. Mężczyzna z urazem ręki został podjęty na pokład maszyny i bezpiecznie przetransportowany na ląd.
Przed godziną 11.00 załoga śmigłowca W-3RM otrzymała informację o urazie lewej ręki jednego z pracowników platformy wiertniczej na morzu. Znajdujący się na miejscu lekarz uznał, że konieczny jest jego transport na ląd. O godzinie 11.10 z Darłowa na pomoc wystartowała Anakonda dowodzona przez kpt. pil. Janusza Żytko. Lot w kierunku platformy położonej około 185 kilometrów na północny-wschód od lotniska zajął niespełna godzinę. O 12.13 mężczyzna był już na pokładzie śmigłowca pod opieką ratownika. Po 33 minutach lotu w kierunku lądu maszyna wylądowała na lotnisku w Gdyni Babich Dołach, gdzie chory został przekazany obsadzie karetki pogotowia ratunkowego.
Skład załogi śmigłowca ratowniczego W-3RM:
kpt. pil. Janusz Żytko (dowódca załogi);
kpt. pil. Artur Kasprzak (drugi pilot);
chor. Krzysztof Wasylczuk (ratownik);
st. chor. szt. Grzegorz Malski (technik pokładowy).
Akcję ratowniczą z ramienia COM-DKM koordynował oficer operacyjny ratownictwa kmdr ppor. Maciej Polański.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe
Trump zagroził przywróceniem blokady morskiej Iranu