PMK
Mieszkańcy amerykańskiego Green Bay takiego wypadku jeszcze nie widzieli. W niedzielę ponad 200-metrowy drobnicowiec zmiażdżył małą łódkę na rzece Fox River, a następnie uderzył w most Ray Nitschke Memorial Bridge.
Wskutek wypadku z mostu został wycofany ruch uliczny i trzeba było poprowadzić objazdy przez inne drogi. Dopiero po 4 godzinach przywrócono tam ruch.
- Doszło do małej paniki, wszyscy ludzie na nabrzeży zaczęli uciekać. Jedna z rodzin zaczęła krzyczeć, że to ich łódź. Po 30 sekundach jednak po łódce nie było już śladu – relacjonuje Elizabeth Feldhausen, obecna w czasie wypadku.
Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Na miejscu szybko pojawiła się amerykańska straż przybrzeżna, która zabezpieczyła statek przed wylewem paliwa.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35