Podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach minister finansów i gospodarki Andrzej Domański ostrzegł deweloperów polskich morskich farm wiatrowych, że kluczowym czynnikiem w ocenie projektów będzie cena wyprodukowanej energii. Na tę mogą jednak wpłynąć kwestie zapewnienia bezpieczeństwa instalacji na morzu.
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański wziął udział w sesji inauguracyjnej Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który dziś wystartował w katowickim Spodku. Na głównej scenie wydarzenia minister rozmawiał z Piotrem Kraśką o transformacji energetycznej i bezpieczeństwie.
Andrzej Domański był uczestnikiem polskiej delegacji w pierwszych w historii obradach grupy G20 z udziałem naszego kraju. Kraśko dopytywał o kulisy rozmów, szczególnie w kontekście wydarzeń na Bliskim Wschodzie, wpływających na światowe rynki paliwowe i energetyczne. Minister przyznał, że nie padła żadna deklaracja ze strony USA dotycząca działań w Iranie i zakończenia wojny. Dodał jednak, że Polska nie ma wpływu na sytuację na Bliskim Wschodzie.
– Powinniśmy się więc skupić na polskiej gospodarce – stwierdził. – Obecnie widzimy, że ceny ropy stopniowo schodzą. W szczycie ropa Brent kosztowała 115 dolarów, teraz mamy 80-kilka dolarów za baryłkę – zauważył.
Przy okazji rozmowy o wpływie wydarzeń geopolitycznych na paliwa i energetykę minister odniósł się do aktualnej sytuacji energetycznej w Polsce, w tym budowy pierwszej elektrowni atomowej, ale także powstających projektów morskiej energetyki jądrowej.
– Kluczowa dla oceny projektów energetyki będzie cena. Mówię to nie w kontekście atomu, ale niektórych projektów morskiej energetyki wiatrowej – wskazał Andrzej Domański. – Muszą być one ocenione pod kątem efektywności kosztowej. Morska energetyka wiatrowa powstaje na Bałtyku, akwenie obecnie niestabilnym. Nie mogę sobie pozwolić na to, żeby do każdego projektu kupić jedną łódź podwodną do jego obrony – powiedział minister.
Domański zaznaczył, że Polska nie może sobie pozwolić, żeby z obecnie wysokich cen energii w kolejną dekadę wejść z jeszcze wyższymi, bo będzie to kwestia fundamentalna dla konkurencyjności polskiej gospodarki. Według ministra obecny rząd skupia się na jej słabościach, „dlatego Polska w tej chwili to największy plac budowy inwestycji energetycznych w Europie”.
– Wzięliśmy transformację energetyczną na sztandary – stwierdził.
Powiedział też, że jednym z problemów polskiej energetyki jest brak balansu popytu na energię. Podał, że Polska ma największą liczbę godzin z ujemną ceną energii w Europie, co występuje głównie w weekendy. Jego zdaniem świadczy to o tym, że nie potrafimy dostosować popytu do podaży.
Prowadzący rozmowę Piotr Kraśko dociekał, czy w Unii Europejskiej jest obecnie przekonanie, że polityka klimatyczna ustanowiona przed kilkoma laty obecnie wymaga reform, dostosowania do aktualnej sytuacji na świecie.
– Coraz bardziej – odparł minister. – Forsujemy przekonanie, że polityka klimatyczna nie może być stoperem dla przemysłu. Nie neguję w żaden sposób zmian klimatycznych, ale nie widzę żadnych korzyści dla klimatu w tym, że przenosimy fabryki z Unii Europejskiej do Indii. Tracimy jedynie miejsca pracy – zaznaczył.
Jego zdaniem Polska ma już obecnie zróżnicowany miks energetyczny, co zapewnia jej odporność. Skrytykował także Niemcy za zamykanie elektrowni atomowych, co jego zdaniem było bezpośrednią przyczyną późniejszego uzależnienia naszych zachodnich sąsiadów od rosyjskich surowców, co z kolei ośmieliło Putina do ataku na Ukrainę.
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
USA zawiesiły sankcje naftowe na Iran na 60 dni
Politechnika Gdańska kształci ekspertów, którzy zwiększą udział polskich firm w branży offshore
Polish Offshore Wind Podcast - Zbroja Adwokaci - Kamila Zimińska
PSEW 2026: wiatr może obniżyć rachunki za prąd, ale trzeba usunąć bariery dla OZE
PSEW: offshore wind nowym frontem bezpieczeństwa państwa
Jak pogodzić offshore wind z turystyką i rybołówstem? Doświadczenia płyną z zagranicy