Rocznice zbrodni katyńskiej i katastrofy smoleńskiej są co roku powracającymi tematami, będącymi powodem zarówno do kontrowersji, jak i zadumy. Wśród 96 ofiar lotu rządowego Tu-154 10 kwietnia 2010 roku był ówczesny dowódca polskiej Marynarki Wojennej, adm. floty Andrzej Karweta.
Jak co roku delegacja Marynarka Wojenna RP oddała hołd ofiarom tragicznej katastrofy samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem składając w imieniu Wicepremiera Ministra Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka oraz własnym wiązanki kwiatów i znicze, a także wystawiając warty honorowe przy grobach i pomnikach. W sposób szczególny uczczono pamięć śp. admirała floty Andrzeja Karwety, dowódcy Marynarki Wojennej w latach 2007-2010, a w przeszłości m.in. dowódcy 13. Dywizjonu Trałowców 8. Flotylli Obrony Wybrzeża, którego jest obecnie patronem.
Wśród uczestników okolicznościowych obchodów byli dowódca COM-DKM wiceadm. Krzysztof Jaworski, szef Zarządu Uzbrojenia w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych kadm. Włodzimierz Kułagin oraz rektor-komendant Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni kadm. prof. dr hab. Tomasz Szubrycht.
Adm. floty Andrzej Karweta (1958 - 2010) był absolwentem Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte w Gdyni. Jako podporucznik marynarki rozpoczął swoją służbę w 13. Dywizjonie Trałowców (wtedy jeszcze wchodzącego w skład 9. Flotylli Obrony Wybrzeża), przechodząc tam przez kolejne stanowiska od dowódcy działu okrętowego, aż do objęcia funkcji dowodzącego całą jednostką. W kolejnych latach delegowany na różne stanowiska w strukturach NATO, po powrocie do kraju został w 2006 zastępcą dowódcy 8. Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu. W 2007 roku po awansie na stopień kontradmirała został zastępcą szefa Sztabu Marynarki Wojennej w Gdyni. W tym samym roku prezydent Lech Kaczyński mianował go na stopień wiceadmirała i mianował Dowódcą Marynarki Wojennej. Po tragicznej śmierci w katastrofie smoleńskiej, 26 kwietnia 2010 roku odbyła się uroczystość żałobna na pokładzie ORP „Błyskawica” w honorowej asyście marynarzy i pocztów sztandarowych wszystkich jednostek morskiego rodzaju sił zbrojnych, po czym spoczął w rodzinnym Baninie. Na cmentarzu Marynarki Wojennej w Gdyni Oksywiu postawiono upamiętniające go pomnik oraz Dąb Pamięci. Został też pośmiertnie awansowany do stopnia admirała floty.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami