Statek, który był podejrzewany o uszkodzenie podmorskiego kabla przesyłowego między Łotwą a Litwą, został poddany inspekcji w porcie w Lipawie, ale nie stwierdzono, by jednostka ta miała związek z incydentem - poinformowała w poniedziałek łotewska policja.
Funkcjonariusze skontrolowali wyposażenie na statku, w tym kotwicę, oraz dziennik pokładowy i inne dokumenty. Przesłuchano też kilka osób z załogi, które - jak podkreślono w komunikacie - współpracowały z policją, udzielając wszelkich niezbędnych dla dochodzenia informacji.
Śledczy wstępnie zakładali, powołując się na informacje sił zbrojnych, że związek z uszkodzeniem światłowodu może mieć statek, który przepłynął nad kablem, a następnie zmienił kurs.
O uszkodzeniu kabla biegnącego między Lipawą a litewską Połągą poinformowała w niedzielę wieczorem premierka Łotwy Evika Silina. Usterkę kabla, należącego do szwedzkiego operatora Arelion, zarejestrowano w piątek 2 stycznia. Według służb incydent nie był odczuwalny dla użytkowników sieci telekomunikacyjnych.(PAP)
O zatrzymaniu statku oraz śledztwie w sprawie uszkodzenia podmorskiego kabla pomiędzy Łotwą a Litwą Gospodarka Morska pisała wcześniej tutaj.
pmo/ akl/
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni
Ponad 280 mln zł dofinansowania na zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław