Patrolowiec sił morskich Holandii HNLMS Groningen przechwycił przesyłkę ponad 500 kg kokainy na Morzu Karaibskim. Jest to efekt dwóch akcji, które zostały przeprowadzone jeszcze w lutym tego roku, o czym resort obrony państwa poinformował dopiero 11 marca, ze względów bezpieczeństwa i innych procedur.
Obie akcje zostały przeprowadzone odpowiednio 13 i 25 lutego. W trakcie pierwszej z nich okręt otrzymał sygnał od amerykańskiego samolotu patrolowego, który zauważył dwie podejrzane jednostki pływające. Z pokładu patrolowca zwodowano szybą łódź przechwytującą Frisc z zespołem abordażowym złożonym z członków załogi i funkcjonariuszy US Coast Guard, która ruszyła w pościg. W tym przypadku przemytnicy zdołali uciec, choć kosztem wyrzuconego za burtę ładunku, w sumie 280 kg kokainy.
Prawie dwa tygodnie później miał miejsce podobny incydent, przy czym tym razem przestępcy próbowali uciekać przed pościgiem wraz z ładunkiem. Zatrzymali się dopiero po oddaniu strzałów ostrzegawczych przez śmigłowiec NH90, który działał wraz z patrolowcem. Obok dwóch zatrzymanych na łodzi znaleziono paczki, w których znajdowało się 247 kg kokainy. Oznaczało to, że łącznie, w obu akcjach, zatrzymani przemyt 527 kg. Zarówno ładunek, jak i przemytnicy, zostali przekazani amerykańskiej straży wybrzeża. Przestępcy mają zostać osądzeni, natomiast ładunek przeznaczono do zniszczenia.
Okręt patrolowy HNLMS Groningen (P843) został na początku tego roku oddelegowany na Morze Karaibskie, by chronić tamtejsze terytoria zamorskie Holandii, a także wspierać międzynarodowe służby, w tym Francji, Wielkiej Brytanii i USA, w walce z przemytem narkotyków. Należy do wyjątkowo zapracowanych, biorąc regularnie udział akcjach przeciwko przemytnikom. W efekcie jego załodze udało się powstrzymać ich przed dostarczeniem na czarny rynek tysięcy ton narkotyków wartych miliony dolarów. Swoje działania prowadzi wymiennie z m.in. bliźniaczym HNLMS Holland (P840).
https://t.co/JJ5CCX3Kc5. Groningen heeft in samenwerking met de Amerikaanse Kustwacht ruim 500 kilo cocaïne onderschept tijdens twee afzonderlijke drugstransporten in februari 👉 https://t.co/wNlfIiFqZz pic.twitter.com/RRMmMtrL0a
— Koninklijke Marine (@kon_marine) March 10, 2025
Akcje w lutym były kolejnymi z udziałem tej jednostki. Już na początku tamtego miesiąca dokonała przechwycenia znacznego ładunku kokainy. W 94 paczkach znajdowało się blisko 2 820 kg tego narkotyku.
Czytaj więcej: Karaiby wciąż niespokojne. Holendrzy przechwycili tysiące kilogramów kokainy
Walka
z przestępczym procederem nie ustaje, gdyż źródła produkcji narkotyków i
ich przerzutu pozostają nieuchwytne, bądź odpowiedzialni za nie stale
dostosowują się do nowej sytuacji. Wykorzystują przy tym dogodne punkty
przerzutów z Ameryki Południowej i Środkowej, a także sytuację państw
całego obszaru, nierzadko biednych, o niestabilnej sytuacji politycznej i
przeżartych korupcją. Przemytnicy stają się coraz bardziej pomysłowi, a
zyski z działalności przestępczej wykorzystują do dalszego rozwijania
dróg przerzutowych nielegalnych substancji.
Holenderski
patrolowiec należy do serii czterech jednostek typu Holland, zbudowanych
w latach 2008-2013 w rumuńskiej stoczni Galati, należącej do Damen. Ma
108,4 metra długości i wyporność 3 750 ton. Jest więc porównywalny
rozmiarami z korweta, a nawet wiele z nich przewyższa. Załoga liczy
zaledwie 54 oficerów i marynarzy, co świadczy o dużej automatyzacji
jednostki, przy czym jest dostosowana do przyjęcia dodatkowych nawet 40
osób w zależności od celów misji. Autonomiczność wynosi 21 dni, a
maksymalna prędkość 20 węzły. Ograniczając ją do 15 jego zasięg wynosi 5
000 mil morskich.
Posiada napęd kombinowany (CODELOD), w ksład którego wchodzi elektryczno-dieslowy RENK i dwa silniki wysokoprężne MAN 12V28/33D o mocy 5400 kW każdy. Posiada czujniki i systemy przetwarzania, na które składają się zintegrowany maszt Thales, radar ostrzegawczy SeaMaster 400 SMILE, aktywny radar do wykrywania i śledzenia powierzchni SeaWatcher 100 z układem fazowym oraz elektrooptyczny system nadzoru 360° GateKeeper. W swoim wyposażeniu ma również szybką łódź ratowniczą (FRB) i dwie szybkie jednostki przechwytujące (FRISC).
Uzbrojenie stanowią armata automatyczna OTO Melara Super Rapid 76 mm, modułowa podstawa Oto Melara Marlin pod działo automatyczne 30 mm, dwa karabiny maszynowe Oto Melara Hitrole NT 12,7 mm i sześć karabinów maszynowych FN MAG 7,62 mm. Patrolowiec posiada również lądowisko i hangar przeznaczony dla wielozadaniowego śmigłowca NH 90.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami