Kraje G7 i UE we wspólnym oświadczeniu wyraziły zaniepokojenie "prowokacyjnymi działaniami" Chin, a zwłaszcza niedawnymi ćwiczeniami wojskowymi przeprowadzonymi na dużą skalę w okolicach Tajwanu.
"Te coraz częstsze i destabilizujące działania wzmagają napięcia w cieśninie i zagrażają światowemu bezpieczeństwu i dobrobytowi" - oświadczyli ministrowie spraw zagranicznych Francji, Japonii, Kanady, Niemiec, USA, Wielkiej Brytanii i Włoch oraz szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas.
Jak podkreślono, członkom grupy G7 i w szerszym sensie społeczności międzynarodowej zależy na "utrzymaniu pokoju i stabilności w Cieśnienie Tajwańskiej". "Sprzeciwiamy się wszelkim jednostronnym działaniom zagrażającym pokojowi i stabilności, w tym poprzez siłę czy przymus" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym w niedzielę na stronie internetowej Białego Domu.
G7 opowiada się za pokojowym rozwiązaniem spraw poprzez konstruktywny dialog - dodano.
Komunistyczne władze w Pekinie uznają demokratycznie rządzony Tajwan za część ChRL i dążą do przejęcia nad nim kontroli, nie wykluczając przy tym możliwości użycia siły. Rząd w Tajpej odrzuca roszczenia Pekinu, podkreślając, że tylko mieszkańcy kraju mogą decydować o jego przyszłości.
W piątek wieczorem Reuters poinformował, że przewodniczący Rady Bezpieczeństwa Narodowego Tajwanu Joseph Wu przybył do USA na rozmowy z przedstawicielami administracji prezydenta Donalda Trumpa.
Wizyta tajwańskiej delegacji w USA odbyła się krótko po zakończeniu dwudniowych manewrów chińskich wojsk wokół Tajwanu, które zostały odebrane jako eskalacja działań militarnych Pekinu wobec władz w Tajpej.
Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza (ALW) rozpoczęła we wtorek zakrojone na szeroką skalę manewry z udziałem sił powietrznych, morskich i rakietowych, symulując "blokowanie kluczowych obszarów i szlaków morskich" wokół Tajwanu. Prowadzono także "ostrzał dalekiego zasięgu z użyciem ostrej amunicji" i "precyzyjne ataki na symulowane cele, takie jak kluczowe porty i obiekty infrastruktury energetycznej".
ndz/ ap/
Fot. Depositphotos
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe