Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii jest zdania, że od czasu wycofania się Rosji z zachodniego brzegu Dniepru w delcie tej rzeki trwają potyczki, ale jest bardzo mało prawdopodobne, by Rosja podjęła próbę szturmu w celu przekroczenia rzeki.
W codziennej aktualizacji wywiadowczej poinformowano, że od kiedy siły rosyjskie zostały wycofane z zachodniego brzegu Dniepru w listopadzie 2022 roku, na skomplikowanej sieci wysp i dróg wodnych tworzących deltę Dniepru trwają potyczki i jest prowadzone rozpoznanie. Siły rosyjskie prawie na pewno użyły małych łodzi, aby spróbować utrzymać obecność na kluczowych wyspach. Aby zneutralizować rosyjskie placówki Ukraina miała z powodzeniem używa wysyłanej na ten odcinek frontu artylerii dalekiego zasięgu. Obie strony miały też najprawdopodobniej rozmieścić również małe grupy na Mierzei Kinburskiej, która zapewnia kontrolę nad Zatokę Dnieprowską.
Brytyjski resort przedstawił opinię, że atakujące siły rosyjskie, jak i broniące się ukraińskie mają teraz dążyć do utrzymania obecności na tych obszarach, aby kontrolować dostęp morski do strategicznie ważnej rzeki oraz zapewnić ostrzeżenie przed każdą próbą przeprowadzenia przez przeciwnika poważnego ataku przez rzekę. Ponadto jest też zdania, że niezbyt prawdopodobne, aby Rosja podejmowała próbę szturmowego przekroczenia Dniepru, gdyż byłoby to prawdopodobnie niezwykle skomplikowane i kosztowne.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty