Zwiększenie wydatków obronnych przez państwa europejskie i Kanadę uczyni sojuszników w NATO bardziej równorzędnymi partnerami - oświadczył w czwartek w Brukseli wiceminister obrony USA Elbridge Colby.
Amerykański wiceminister przypomniał przed czwartkowym spotkaniem ministrów obrony państw NATO w Brukseli, że w 2025 r. pojawiło się „rzeczywiste zobowiązanie, by Europa przejęła wiodącą rolę w zakresie konwencjonalnej obrony Sojuszu”.
- Nadszedł czas, aby wspólnie ruszyć naprzód i działać pragmatycznie. Mamy naprawdę solidne podstawy do współpracy partnerskiej, na rzecz NATO opartego na partnerstwie, a nie na zależności. To powrót do tego, do czego NATO służyło pierwotnie – powiedział Colby.
Amerykanie zamierzają zapytać podczas spotkania o wydatki europejskich sojuszników na obronę.
Z informacji PAP wynika, że władze USA sformułowały przed rozmowami sześć pytań, na które będą oczekiwały odpowiedzi. Pięć spośród nich dotyczy zobowiązania sojuszników, podjętego na szczycie NATO w Hadze, w sprawie wydawania 5 proc. PKB rocznie na obronność i bezpieczeństwo do 2035 r. Wcześniej cel ten wynosił 2 proc. PKB.
Jak dowiedziała się PAP, Amerykanie będą chcieli ustalić, jakie działania podejmują kraje europejskie, aby osiągnąć nowy cel - ile wydają obecnie na obronność i jaki sprzęt wojskowy zamierzają kupić.
Polska ma w tej dziedzinie mocną pozycję, ponieważ wypełnia zobowiązania i wydaje coraz więcej na obronność w relacji do PKB, deklasując pod tym względem większość europejskich państw NATO.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
luo/ rtt/
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty