Libijski zarząd portów (IALA) wydał w sobotę ostrzeżenie nawigacyjne w związku z dryfującym od wtorku uszkodzonym i pozbawionym załogi rosyjskim tankowcem Arctic Metagaz, który powoli zmierza w kierunku włoskiego wybrzeża.
Statek, mocno przechylony i zalany wodą nadal utrzymuje się na powierzchni, ale prądy morskie spychają go na włoskie wody terytorialne w pobliżu wyspy Lampedusa. Wcześniej libijskie media informowały, że tankowiec zatonął.
W najnowszym oświadczeniu libijski urząd poinformował jednak, że stanowi on poważne zagrożenie dla żeglugi w tej ruchliwej części Morza Śródziemnego.
W miniony wtorek, gdy statek znajdował się około 200 km na północ od libijskiej Syrty doszło na nim do serii eksplozji, które wywołały pożar, co zmusiło załogę do nadania sygnału SOS i opuszczenia jednostki.
Objęty sankcjami tankowiec przewoził 62 tys. ton skroplonego gazu ziemnego i płynął z Murmańska w Rosji do Port Saidu w Egipcie.
W środę Kreml oskarżył Ukrainę o zaatakowanie tankowca dronami morskimi, wysłanymi z wybrzeża Libii. Ukraina nie wzięła jednak na siebie odpowiedzialności za tę katastrofę morską. (PAP)
tebe/ adj/
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty