Nie akceptujemy powtarzających się wypowiedzi (prezydenta USA Donalda Trumpa) o przejęciu i kontroli Grenlandii - napisali w piątek we wspólnym oświadczeniu szefowie wszystkich pięciu partii w grenlandzkim parlamencie.
"Uważamy takie zachowanie za niedopuszczalne wobec przyjaciół i sprzymierzeńców w sojuszu obronnym (NATO) - podkreślili. Dodali, że będą kontynuować pracę na rzecz Grenlandii za pośrednictwem kanałów dyplomatycznych, zgodnie z prawem i regulacjami międzynarodowymi.
Oświadczenie skierowane do Donalda Trumpa zostało wydane po zwołanym przez premiera Grenlandii Mute Egede spotkaniu kryzysowym wszystkich partii w związku z wypowiedzią prezydenta USA.
"Myślę, że dojdzie do przyłączenia Grenlandii, a sekretarz generalny NATO może w tym być bardzo pomocny" - powiedział Trump w czwartek podczas spotkania z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem. Sugerował, że USA mogą wysłać na wyspę więcej żołnierzy. Na sobotę przed konsulatem USA w stolicy Grenlandii, Nuuk, jej mieszkańcy zapowiedzieli antyamerykańską demonstrację.
Mette Frederiksen, premier Danii, państwa, od którego zależna jest Grenlandia, pytana przez dziennikarzy o oświadczenie grenlandzkich polityków, stwierdziła, że je popiera. "Przesłanie jest jasne" - podkreśliła.(PAP)
zys/ sp/
Fot: Depositphotos
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty