Zdolny do poruszania się na mroźnym akwenie patrolowiec Royal Navy HMS Protector opuści daleką północ i zmierza w rejon antarktyczny. Oprócz zadań związanych z bezpieczeństwem jednostka ma zajmować się także działalnością naukową.
Jednostka przeznaczona do działań patrolowych oraz badawczo-naukowych, z bazą macierzystą w Plymouth, przemierzy cały Atlantyk, zmierzając z północy globu na południe. Misja ma także potwierdzać jej zdolność do działania na lodowatych wodach. Poprzednio na obszarze Antarktydy działała do marca tego roku. Okręt zakończył działania w rejonie Zatoki Hudsona, w ramach których przeprowadził dwutygodniowe operacje lodołamania na północnych wodach polarnych, po raz pierwszy od 2022 roku. Zapewniło to również szkolenie kadry w zakresie nawigacji w tym wyjątkowym regionie, ale także zacieśniło więzi z Straży Wybrzeża Kanady, do której należy 20 lodołamaczy działających w Arktyce.
- To była świetna okazja, aby działać na przeciwległym krańcu świata niż jesteśmy przyzwyczajeni i doskonalić nasze umiejętności łamania lodu z pomocą kanadyjskiej straży przybrzeżnej. Na północy widzieliśmy rozległe kry lodu morskiego, poruszające się wraz z wiatrami i silnymi prądami, niektóre z nich powstały zeszłej zimy, inne wiele lat temu, z wiekiem coraz twardsze. Na Antarktydzie widzimy więcej gór lodowych i lodu z lodowców, który ma tysiące lat i jest twardy jak beton. W obu miejscach trzeba wiedzieć, na co się patrzy, aby uniknąć kłopotów, więc szkolenie lodowe w różnych warunkach jest zawsze cenne - wskazał dowódca okrętu, kmdr Tom Weaver.
Podczas swojej misji na północnych wodach załoga HMS Protector poczyniła obserwację tamtejszej fauny i floty. Regularnie bierze udział w działaniach związanych z badaniem środowiska naturalnego i jego ochrony. Dotyczy to również bezpieczeństwa w zakresie kontroli połowów czy też zwalczania nielegalnych polowań. Kończąc swój pobyt w Arktyce, patrolowiec zatrzymał się w Quebec City, dołączając do grupy sojuszniczych jednostek które otworzyły swoje trapy dla odwiedzających, w tym amerykański niszczyciel typu Arleigh Burke USS Carney (DDG-64), który kilka miesięcy spędził chroniąc żeglugę na Morzu Czerwonym i Zatoce Adeńskiej przed atakami Huti, kanadyjskie okręty: fregata typu Halifax HMCS Fredericton (FFH 337) i patrolowiec typu Harry DeWolf HMCS William Hall (AOPV 433), a także francuski okręt pomocniczy FS Rhone (A603).
Obecnie brytyjski patrolowiec zmierza w rejon Morza Karaibskiego, a następnie do Kanału Panamskiego. Patrol w rejonie Antarktydy zostanie przeprowadzony w trudnym okresie zimowym na przełomie 2024 i 2025 roku. Do załogi dołączył oficer Straży Wybrzeża Kanady w związku z szkoleniem i wymianą doświadczeń w zakresie poruszania się przez akweny skute lodem i nieprzejrzyste z powodu mgły.
HMS Protector to brytyjski okręt patrolowy, wykorzystywany przez Royal Navy jako lodołamacz, okręt badawczy i jednostka zaopatrzeniowa baz na Antarktydzie. Został zbudowany na rynek cywilny w 2001 roku jako lodołamacz Polarbjørn, a do służby w Royal Navy wszedł w 2011 roku, w 50. rocznicę wejścia w życie Traktatu Antarktycznego. Patrolowiec ma 89 metrów długości i 5 000 ton wyporności. Kadłub posiada klasę lodową DNV ICE-05. Moc zapewniają dwa generetaory Rolls-Royce Bergen BR-8 (3 535 kW każdy), a napęd śruba Rolls-Royce o regulowanym skoku, pędniki dziobowe Brunvoll (800+600 kW), stery strumieniowe rufowe (1125+990 kW) i stery strumieniowe azymutalne (1500 kW). Okręt osiąga prędkość do 15 węzłów. Załoga liczy 88 osób, z możliwością jej zwiększenia do 100 w zależności od celów misji.
W swoim wyposażeniu HMS Protector posiada łódź roboczą, szybką łódź ratowniczą (FCR) i dwie płaskodenne łodzie typu RIB. Do tego dochodzi też lądowisko do przyjmowania na pokład śmigłowca. Choć to jednostka przeznaczona głównie do działań badawczych, posiada na swoim pokładzie uzbrojenie w postaci ciężkich karabinów maszynowych Browning M2 kalibru 12,7 mm oraz pięciu karabinów maszynowych ogólnego przeznaczenia.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe