Rząd w Oslo ogłosił we wtorek, że najnowsze Centrum Połączonych Operacji Lotniczych (CAOC) Paktu Północnoatlantyckiego powstanie w Bodoe, na północy Norwegii. Będzie to trzecia taka jednostka w Europie. Baza w Bodoe zajmie się koordynacją działań sił powietrznych NATO na północy kontynentu.
Jednostka w Bodoe w regionie Nordland ma uzupełnić działalność dotychczasowych takich baz, znajdujących się w Uedem w Niemczech i Torrejon w Hiszpanii. Szczegółowy zakres odpowiedzialności norweskiego centrum nie zostanie ujawniony.
"Po wstąpieniu do NATO Szwecji i Finlandii znacznie zwiększyła się liczba operacji i poziom zaangażowania sił NATO w północnej Europie. Dotychczas region nordycki, Arktyka i obszar Morza Bałtyckiego koordynowany był z Niemiec. Wydaje się oczywiste, że CAOC w Bodoe obejmie kontrolą właśnie duży fragment tej części Europy" - powiedział PAP Ole Joergen Maaoe z Akademii Norweskich Sił Powietrznych w Trondheim.
Koszt budowy nowej jednostki oszacowano na 4,8 mld koron (około 1,8 mld złotych), a wraz z pełną rozbudową bazy lotniczej w Bodoe i dowództwa operacyjnego Norweskich Sił Powietrznych w nieodległym Reitan budżet sięgnie nawet 15 mld koron (5,5 mld złotych). Oba ośrodki mają osiągnąć gotowość operacyjną do 2029 r.
CAOC odpowiadają m.in. za planowanie, kierowanie, zlecanie zadań, nadzór i wspieranie operacji powietrznych w czasie pokoju, kryzysu i konfliktu. Pośredniczą między połączonym dowództwem sił Sojuszu a krajowymi centrami kontroli. To dowódca CAOC podrywa samoloty należące do natowskich sił szybkiego reagowania, jeśli w sąsiedztwie państwa sojuszniczego znajdzie się nierozpoznany lub niebezpieczny statek powietrzny.
Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)
cmm/ szm/
Fot. Depositphotos
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35