• <
PGZ_baner_2025

Szef MSZ: Bałtyk należy w większości do NATO, ale nie brakuje na nim niebezpieczeństw

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Szef MSZ: Bałtyk należy w większości do NATO, ale nie brakuje na nim niebezpieczeństw
Zdjęcie poglądowe – posiedzenie szefów MSZ RPMB. Fot. X/Rada Państw Morza Bałtyckiego

Po wstąpieniu Szwecji i Finlandii do Sojuszu Bałtyk, jeśli chodzi o linię brzegową, stał się w 93% morzem natowskim. Nie oznacza to jednak, że nie ma na nim poważnych wyzwań dla bezpieczeństwa. Mamy flotę złomu, mamy mapowanie i uszkadzanie infrastruktury krytycznej – powiedział w Gdyni minister spraw zagranicznych, wicepremier Radosław Sikorski. Dziś i wczoraj w Gdyni i Sopocie (28 i 29 maja) szef MSZ przewodniczył rozmowom ministrów dyplomacji Rady Państw Morza Bałtyckiego.

Minister Sikorski wskazywał, że pomimo geograficznej przewagi Sojuszu na Bałtyku, nadal mamy do czynienia z przecinaniem kabli podwodnych, rurociągów oraz innymi zagrożeniami. Przypomniał, że także dzięki wysiłkom polskiej prezydencji w Unii Europejskiej już ponad 630 statków rosyjskiej floty złomu/floty cieni zostało objętych sankcjami.

Dzisiejsze spotkanie ministrów spraw zagranicznych RPMB kończy polską prezydencję w tej organizacji. Radosław Sikorski przekazał kierownictwo w Radzie Islandii, która choć leży daleko od Morza Bałtyckiego, jako państwo nordyckie – niekiedy kulturowo zaliczane do Skandynawii – utrzymuje z regionem bliskie związki gospodarcze.

Z racji tego, że głównym tematem rozmów w Gdyni i Sopocie było bezpieczeństwo, przed kończącym spotkanie briefingiem ministrowie dyplomacji obserwowali ćwiczenia polskich wojsk specjalnych pod nazwą "Orkan", które zorganizowano naprzeciw Muzeum Emigracji. Szef polskiego MSZ przypomniał, że w regionie Morza Bałtyckiego regularnie dochodzi do zakłóceń systemów nawigacyjnych, powodowanych przez wojska rosyjskie w obwodzie kaliningradzkim. Mówił również o potrzebie ochrony bałtyckiego środowiska przed ekologicznymi zagrożeniami.

100-lecie Gdyni


Minister spraw zagranicznych przypomniał również o obchodzonym w tym roku 100-leciu nadania praw miejskich Gdyni. 

– Jej dynamiczny rozwój bywa nazywany cudem nad Bałtykiem - podobnie jak cała polska gospodarka przeżyła swój cud przez ostatnie trzydzieści kilka lat. Mamy nadzieję, że wartość Gdyni i jej modernistyczna architektura zostaną docenione przez UNESCO, a miasto trafi na zasłużone miejsce w rejestrze wyjątkowych miejsc dziedzictwa ludzkości – powiedział wicepremier Radosław Sikorski.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.