Słowackie władze wydaliły z kraju dwie osoby podejrzewane o przygotowywanie ewentualnego ataku na infrastrukturę krytyczną na wschodzie kraju, poinformował w poniedziałek minister spraw wewnętrznych Matusz Szutaj Esztok. Jedną osobę deportowano na Węgry; drugą na Ukrainę.
Według ministra Szutaja Esztoka śledztwo jest w toku, a wydalone osoby miały wykorzystywać drony do prawdopodobnego przygotowywania ataku na gazociąg lub ropociąg. Dokumentowana była także granica słowacko-ukraińska.
Minister powiedział, że w związku z możliwym przygotowaniem ataku terrorystycznego słowackie służby prowadziły akcję o kryptonimie „Vostok”. Zatrzymano m.in. sprzęt monitorujący, telefony, laptopy, kamery, nośniki danych, zagłuszacze sygnałów, mapy oraz kamizelki kuloodporne.
Obecnie, według słowackiego polityka, są podejmowane dalsze kroki zapobiegawcze dla ochrony słowackiego terytorium oraz infrastruktury krytycznej. O działalności cudzoziemców, którzy monitorowali obiekty związane z energetyką słowackie służby informowały w czwartek po nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Państwowego. Poinformowano wówczas o zatrzymaniu dwóch obywateli Ukrainy, ale nie postawiono im żadnych zarzutów.
Piotr Górecki
ptg/ san/
fot. Depositphotos
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni