Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) informuje statki w regionie o zamknięciu Cieśniny Ormuz. Wcześniej zamknięcie szlaku jednogłośnie poparł parlament Iranu, ale ostateczną decyzję w tej sprawie musi podjąć jeszcze Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Iranu. O komunikatach wysyłanych załogom informuje Agencja Operacji Handlu Morskiego Wielkiej Brytanii (UKMTO).
Rano siły USA i Izraela zaatakowały wiele celów w Iranie, chcąc zniszczyć instalacje wojskowe i zakłady wzbogacania uranu. Uderzono również w siedziby władz, a zginąć miał nawet sam ajatollah Ali Chamenei. Prezydent Donald Trump zapowiedział również "unicestwienie" marynarki wojennej Iranu. Przed atakiem Amerykanie zebrali na Bliskim Wschodzie największą armadę od czasu inwazji na Irak w 2003 roku. W jej skład wchodzą dwa lotniskowce, USS Abraham Lincoln i największy na świecie USS Gerald R. Ford oraz kilkanaście innych okrętów. To z ich pokładów wystartowały myśliwce i rakiety, które uderzyły w Iran.
Lloyd's List informuje, że firmy już wstrzymują transport ropy przez Cieśninę Ormuz, a ubezpieczenia morskie dla tego regionu drożeją.
– UKMTO stale monitoruje sytuację bezpieczeństwa w związku ze zwiększoną aktywnością wojskową w regionie i otrzymała liczne doniesienia od spółek transportowych, że statki w Zatoce Perskiej odebrały 16 komunikatów radiowych o zamknięciu Cieśniny Ormuz. Informujemy załogi, że podobne komunikaty nie są w żaden sposób prawnie wiążące i nie stanową legalnych restrykcji na podstawie międzynarodowego prawa morza – przekazało UKMTO.
Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych szlaków handlowych na świecie, łączącym Zatokę Perską z Oceanem Indyjskim. Przepływa tamtędy 20% wydobywanej na świecie ropy naftowej. Przed amerykańsko-izraelskim atakiem, IRGC prowadził tam manewry morskie. Korzystano nawet z ostrej amunicji i wystrzeliwano rakiety. Na części manewrów obecny były okręty Rosji i Chin. Iran groził już zamknięciem Cieśniny Ormuz w obliczu gróźb ze strony USA.
Brak oficjalnej informacji, aby najwyższe władze Iranu zdecydowały się na ten krok. Amerykańska dyplomacja ostrzegła, że gdyby Teheran podjął taką decyzję, Waszyngton i jego sojusznicy zniosą blokadę siłą. Sekretarz stanu Marco Rubio wezwał również Chiny, aby nakłoniły Iran do odstąpienia od blokady. Pekin także importuje ropę z Zatoki Perskiej. Analitycy wskazują, że w przypadku spełniania irańskich gróźb cena ropy może wzrosnąć do 100 dolarów za baryłkę.
Amerykańska marynarka wojenna przygotowuje się do działania w przypadku potrzeby siłowego odblokowania Cieśniny Ormuz. Rozpoczęta dziś wojna jest największym zagrożeniem dla światowego bezpieczeństwa energetycznego od lat 80., kiedy wojujące ze sobą Iran i Irak atakowały tankowce w Zatoce Perskiej. Zakłócony został już transport lotniczy w regionie.
Wznowienie ataków na statki handlowe i okręty wojenne na Morzu Czerwonym i w Zatoce Adeńskiej zapowiedzieli już jemeńscy Huti, sojusznicy Iranu. Terroryści z Jemenu atakują transport na tych wodach z różną intensywnością od końca 2023 roku w odpowiedzi na wojnę Izraela z Hamasem w Strefie Gazy. By się temu przeciwstawić na Morzu Czerwonym operuje misja marynarek wojennych Unii Europejskiej (EUNAVFOR).
Fot. Depositphotos
UKMTO ADVISORY 003-26 UPDATE 001
— UKMTO Operations Centre (@UK_MTO) February 28, 2026
Click here to view full advisory⤵️https://t.co/9fuBlXJTEs#MaritimeSecurity #MarSec pic.twitter.com/zE1rnXvolR
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami