Rosja poderwała swoje myśliwce, by zapobiec naruszeniu granicy państwowej przez bombowce USA - poinformowała w niedzielę agencja Reutera, powołując się na komunikat ministerstwa obrony Rosji.
Rosja wysłała na granice biegnącą wzdłuż Morza Barentsa myśliwce MiG-29 oraz MiG-31. Miały one - jak podał rosyjski resort - powstrzymać amerykańskie bombowce strategiczne B-52 przed przekroczeniem państwowej granicy.
Morze Barentsa leży na północ od Finlandii, Szwecji i Norwegii, a także w północno-zachodniej części Rosji.
"W miarę zbliżania się rosyjskich myśliwców amerykańskie bombowce dostosowały kurs lotu, a następnie zawróciły od granicy państwowej Federacji Rosyjskiej" - podało w oświadczeniu ministerstwo.
jbw/ sp/
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty