Rosja poderwała swoje myśliwce, by zapobiec naruszeniu granicy państwowej przez bombowce USA - poinformowała w niedzielę agencja Reutera, powołując się na komunikat ministerstwa obrony Rosji.
Rosja wysłała na granice biegnącą wzdłuż Morza Barentsa myśliwce MiG-29 oraz MiG-31. Miały one - jak podał rosyjski resort - powstrzymać amerykańskie bombowce strategiczne B-52 przed przekroczeniem państwowej granicy.
Morze Barentsa leży na północ od Finlandii, Szwecji i Norwegii, a także w północno-zachodniej części Rosji.
"W miarę zbliżania się rosyjskich myśliwców amerykańskie bombowce dostosowały kurs lotu, a następnie zawróciły od granicy państwowej Federacji Rosyjskiej" - podało w oświadczeniu ministerstwo.
jbw/ sp/
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35