ew
Prom Stena Line Spirit, który w poniedziałek przybywając do Szwecji z Gdyni uległ awarii, jest już przy nabrzeżu w Karlskronie. Nikomu z 740 pasażerów oraz 103 członków załogi statku nic się nie stało. Opuścili oni prom, który nie ma widocznych uszkodzeń.
Jak przekazała PAP przedstawicielka polskiego oddziału Stena Line Barbara Wyszyńska statek podczas manewrów cumowania w porcie w Karlskronie doznał awarii silnika pomocniczego w warunkach silnego wiatru. "Z tego powodu prom przez krótki czas był w dryfie w pobliżu nabrzeża i innego statku, NKT Victoria. Z żadnym z nich (ani ze statkiem, ani z nabrzeżem) nie było kontaktu ani kolizji. Wkrótce przywrócono zasilanie i prom przybił normalnie do nabrzeża, a następnie rozpoczął rozładunek" - zaznaczyła Wyszyńska, dodając, że "nie zgłoszono żadnych obrażeń ani nie ma widocznych uszkodzeń statku".
Według informacji Stena Line prom przed następnym wyjściem w morze zostanie dokładnie sprawdzony pod względem technicznym.
Wcześniej Christer Ekeroth z centrali szwedzkiego ratownictwa morskiego oraz lotniczego informował, że "prom pasażerski oraz inny statek "dotknęły się" wzajemnie w porcie Verkoe w Karlskronie".
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty