pc
Ponad 2,6 tys. sztuk zabawek naruszających prawo własności intelektualnej oraz dwa kartony części zapasowych do nich zatrzymali funkcjonariusze pomorskiej Służby Celno-Skarbowej. Nielegalny towar o wartości 900 tys. zł wykryli w dwóch kontenerach, które do gdańskiego portu przypłynęły z Chin. Kontrola zakończyła się 6 marca.
Sprawdzający zawartość kontenerów funkcjonariusze zauważyli, że część leżaczków, chodzików i mat dziecięcych nosi oznaczenie, którego właścicielem jest znany producent zabawek. Zapakowane w 580 kartonów akcesoria dziecięce zostały złożone w magazynie, a informacja o zatrzymaniu trafiła do kancelarii prawnej, która w Polsce reprezentuje właściciela znaku. Ta potwierdziła naruszenie praw własności intelektualnej i złożyła wniosek o ściganie, który został przekazany do Prokuratury Rejonowej Gdańsk Śródmieście.
Importerem nielegalnych zabawek była firma z Mazowsza. Za naruszenie praw własności intelektualnej grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
USA i Wielka Brytania chcą zorganizować konferencję w sprawie Cieśniny Ormuz
Chińska armia rozpoczęła ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji w Cieśninie Tajwańskiej
Huti zatakowali saudyjski tankowiec na Morzu Czerwonym, załoga jest bezpieczna [WIDEO]
Portugalski okręt wyruszył na poszukiwanie zatopionego skarbu
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi