Historia tego okrętu związana jest z bardzo burzliwymi czasami - latami 80-tymi XX wieku. Stany Zjednoczone, znajdujące się w okresie zimnej wojny, wprowadziły program, który miał pomóc w opracowaniu "niewidzialnych" atomowych okrętów podwodnych. Tak powstała eksperymentalna jednostka „Sea Shadow” (morza cień).
„Sea Shadow” to wspólne dzieło amerykańskiej marynarki wojennej, agencji Defense Advanced Research Projects Agency oraz koncernu zbrojeniowego Lockheed Martin. Zostało zaprojektowane w celu sprawdzenia możliwości stworzenia statku niewidocznego dla systemów wykrywania radzieckich radarów satelitarnych i radaru X-band oraz przetestowania wszystkich ówczesnych nowoczesnych technologii, które mogłyby zostać wykorzystane przy budowie superokrętów.
Okręt zbudowano w 1984 roku, przez 9 lat pozostawał tajnym projektem i dopiero w 1993 r. ujrzał światło dzienne. „Sea Shadow” posiadał prawie 600 ton wyporności, 50 metrów długości i osiągał prędkość 10 węzłów (18 km/godz.). Załogę stanowiło jedynie dziesięciu marynarzy. Na statku znajdowało się tylko 12 miejsc na piętrowych łóżkach, mikrofalówka, lodówka i jeden stolik. "Niewidzialność" miał zapewnić mu kanciasty kształt oraz specjalistyczne oprzyrządowanie.
W 2006 r. zakończyła się kariera morska okrętu, został on wycofany ze służby. 6 lat później, pierwotnie wart 176 mln dol. „Sea Shadow” został wystawiony na aukcję i sprzedany na złom za 2,5 mln dol.
MEDEVAC na Bałtyku. Śmigłowiec wysłano z pomocą na wycieczkowiec
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców
Jak chronić infrastrukturę morską? Czy SAFE jest rozwiązaniem bolączek? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
De Grasse gotowy do służby. Marine nationale wzbogaca się o atomowy okręt podwodny
Promocja oficerska w Akademii Marynarki Wojennej