Najprawdopodobniej jeszcze dwa tygodnie będzie leżał na dnie kanału portowego w Świnoujściu holownik, który zatonął w poniedziałek.
Akcja wyciągnięcia wraku z wody odbędzie się na początku marca - dowiedziało się Radio Szczecin.
Armator - Zakład Usług Żeglugowych - szuka najlepszej oferty na wynajęcie specjalnego dźwigu. Do czasu jego znalezienia ruch dużych statków będzie się odbywał wahadłowo, bo mniejsze statki przepływają bez problemu - mówi rzeczniczka Urzędu Morskiego, Ewa Wieczorek.
- Wrak będzie podnoszony prawdopodobnie na początku marca. W tej chwili jest oznakowany specjalną pławą wrakową, a statki są informowane przez ostrzeżenie nawigacyjne.
Z wraku wycieka paliwo, wokół niego od środy pracują ratownicy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, którzy zabezpieczają wyciek.
Holownik Kuguar zatonął w poniedziałek wieczorem po zderzeniu ze statkiem towarowym. Załoga Kuguara była pijana. Jej kapitan usłyszał zarzuty i grożą mu dwa lata więzienia.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35