Wczoraj (08.06), przez blisko 2 godziny załoga śmigłowca W-3RM Anakonda z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej wspierała dzisiaj w nocy poszukiwania zaginionego paralotniarza. Około godziny 3 nad ranem akcja została przerwana. Mężczyzny nie odnaleziono.
Po północy załoga śmigłowca W-3RM pełniąca dyżur na lotnisku w Darłowie otrzymała zadanie wsparcia poszukiwań paralotniarza w rejonie położonym pomiędzy miejscowościami Rewa i Kuźnica. Maszyna wyposażona w kamerę termowizyjną wystartowała o godzinie 0.43. Dolot w rejon akcji poszukiwawczej zajął 40 minut. Następnie przez blisko 2 godziny załoga Anakondy przeszukała akwen wzdłuż trasy o długości 260 kilometrów. W akcji uczestniczyły także jednostki Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa oraz Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Około godziny 3.00 poszukiwania zostały przerwane.
Akcję ratowniczą z ramienia COM-DKM koordynował oficer operacyjny ratownictwa kmdr ppor. Grzegorz Wojewoda.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
MON zapowiada obchody Święta Wojska Polskiego: „Polska SAFE - Bezpieczna Polska”
Trwa RIMPAC 2026, największe ćwiczenie morskie na Pacyfiku. Za dwa lata wezmą w nim udział Polacy
ORLEN inicjuje Baltic Energy Initiative. Firmy z regionu Bałtyku chcą wspólnie zabiegać o interesy energetyczne w UE
USA i Wielka Brytania chcą zorganizować konferencję w sprawie Cieśniny Ormuz
Chińska armia rozpoczęła ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji w Cieśninie Tajwańskiej
Huti zatakowali saudyjski tankowiec na Morzu Czerwonym, załoga jest bezpieczna [WIDEO]