Media w Iranie przedstawiły w środę decyzję USA o wstrzymaniu ochrony żeglugi przez cieśninę Ormuz jako dowód słabnięcia pozycji USA na Bliskim Wschodzie. Irańskie dzienniki przekonywały, że porażka polityki prezydenta Donalda Trumpa przyspiesza kształtowanie się nowego porządku światowego.
Cytowani przez BBC i CNN irańscy komentatorzy przedstawiają państwa Zatoki Perskiej, zbliżone do Stanów Zjednoczonych i Izraela, jako zakładników tych sojuszy. Zarówno konserwatywne, jak i bardziej umiarkowane media – podlegające ścisłej kontroli władz – oceniają, że obecny kryzys pokazuje słabnącą pozycję USA w regionie.
Trump ogłosił we wtorek, że rozpoczęty dzień wcześniej „Projekt Wolność”, mający pomóc statkom w żegludze przez cieśninę Ormuz, został wstrzymany. W czasie działania operacji z wyznaczonego przez siły USA korytarza skorzystały jedynie dwa statki.
Związana z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) półoficjalna agencja Tasnim napisała, że „Trump się wycofał”, próbując ukryć porażkę operacji USA.
Państwowa agencja IRNA określiła decyzję Waszyngtonu jako „porażkę Ameryki” i dowód, że Trump wykorzystał już „swoją ostatnią kartę”.
Konserwatywny dziennik „Kayhan” ocenił złośliwie, że „Trumpowa góra pomysłów urodziła mysz”, a cieśnina Ormuz stała się przez to „jeszcze węższa”, co odnosi się do tego, że amerykańska operacja nie zdołała przełamać irańskiej kontroli nad szlakiem.
Inny tekst tej gazety sugerował, że „żaden statek nie ufał Ameryce” i dlatego plan amerykańskiego prezydenta przeciwko Iranowi upadł.
Choć decyzja Trumpa była dla wielu komentatorów zaskoczeniem, prezydent USA poinformował, że „Projekt Wolność” został wstrzymany tymczasowo. Jako powód wskazał postępy w rozmowach z Iranem.
Uważany za bardziej umiarkowany teherański dziennik „Szargh” skupił się na sytuacji Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które mimo zawieszenia broni były w ostatnich dniach atakowane przez Iran.
Gazeta napisała, że Emiraty, które w 2020 roku znormalizowały stosunki z Izraelem, „wpadły w pułapkę Tel Awiwu”. Według irańskich komentatorów zbliżenie z Izraelem sprawia, że państwa regionu stają się z perspektywy Teheranu ważniejszą częścią obozu przeciwników Iranu.
„Szargh” przedstawił również obecny kryzys jako element rywalizacji USA i Chin, które są ważnym sojusznikiem Iranu.
Po rozpoczęciu amerykańsko-izraelskich bombardowań Iranu faktyczne zamknięcie cieśniny przez Teheran – szlaku, którym przed wojną transportowano znaczną część ropy i gazu, a także nawozy i produkty petrochemiczne – doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen paliw i wstrząsów w światowej gospodarce.
Obecnie Iran blokuje wyjście statków z Zatoki Perskiej przez Ormuz, co uniemożliwia eksport surowców z innych państw regionu, natomiast po drugiej stronie cieśniny siły USA zatrzymują statki płynące do irańskich portów, uniemożliwiając w ten sposób eksport irańskiej ropy naftowej i gazu.
Według organizacji armatorów Baltic and International Maritime Council w regionie utknęło obecnie około tysiąca statków z około 20 tys. marynarzy na pokładach. (PAP)
baj/ mal/
Fot. Depositphotos
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni
Ponad 280 mln zł dofinansowania na zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław