Południowokoreańska stocznia z siedzibą w Geoje przedstawiła swoje podsumowanie najnowszych działań, jak i plany związane z 2025 rokiem. Firma podkreśla swoje zaangażowanie w rozwój przemysłu okrętowego i realizację zamówień zarówno dla krajowego zamawiającego, jak i tych zza granicy. Istotną rolę odgrywają także starania o uzyskanie ofert, w tym w Polsce.
Jak informuje firma, jednym z pierwszych zakończonych w 2025 roku przedsięwzięć jest projekt MRO (Maintenance, Repair, and Overhaul) dla sił morskich USA, związany z serwisem i konserwacją okrętu zaopatrzeniowego , związany z okrętem zaopatrzenia USNS Wally Schirra (T-AKE-8). Jego przybycie do Geoje wiązało się ze zrealizowaniem prac naprawczych, co stanowiło praktyczną realizację umowy między koreańskim zakładem a władzami USA w zakresie serwisowania, napraw i przeglądu (MRO) jednostek morskich US Navy, zawartej w lipcu ub. r. W międzyczasie koncern Hanwha dokonał ważnego kroku w zakresie swojej działalności stoczniowej, kupując znajdującą się w Filadelfii stocznię Philly Shipyard, zapewniając możliwość także budowy statków i okrętów dla amerykańskich podmiotów.
Po USS Wally Schirra prace serwisowe czekają USNS Yukon (T-AO-202). Możliwość konserwacji w zagranicznych, zaprzyjaźnionych stoczniach jest ważne dla floty USA z racji na działalność na całym świecie. Fakt serwisu jednostek najpotężniejszej floty świata to nie tylko dowód zaufania, ale też uznanie zdolności stoczni do wykonywania takich zadań i udanej współpracy między państwem-gospodarzem a USA. To także niezwykle cenny „punkt w CV” dla każdego zakładu stoczniowego.
Zakończenie tych projektów z sukcesem będzie stanowiło, jak zakłada Hanwha Ocean nie tylko potwierdzenie wspomnianych zdolności w zakresie MRO, ale tworzy także perspektywę dalszej, pogłębionej współpracy z US Navy. W zamierzeniu ma to zwiększyć też doświadczenie południowokoreańskich stoczniowców i wzmocnić reputację jako zaufanego globalnego partnera obronnego.
Obok serwisu okrętów stocznia prowadzi też stale budowę nowych statków i okrętów. Do tych pierwszych zaliczają się choćby kontenerowce i gazowce dla międzynarodowych podmiotów, w tym gigantów żeglugi. Dotyczy to choćby budowy sześciu statków o pojemności 15 000 TEU dla duńskiej firmy Maersk, przy czym jednostki te mają zostać wyposażone w przyjazny środowisku, innowacyjny napęd na metanol.
Szczególnie głośnym wydarzeniem było rozpoczęcie budowy trzeciego i zarazem ostatniego okrętu podwodnego serii KSS-III Batch-II (typ Dosan Ahn Changho) dla Marynarki Wojennej Republiki Korei (ROKN), oznaczonego numerem SS-089. Najbardziej zaawansowana budowa dotyczy ROKS Lee Bong-chang (SS-087), który ma wejść do służby w 2027 roku. Prace nad tymi okrętami są o tyle interesujące, że seria KSS-III jest oferowana zarówno przez Hanwha Ocean, jak i HD HD Hyundai Heavy Industries z południowokoreańskiego Ulsan w programie „Orka”, zakładającym dostawę okrętów podwodnych dla polskiej Marynarki Wojennej. Więcej opisaliśmy na ten temat w materiale z wizyty w Korei Południowej, odbytej na zaproszenie koncernu Hanwha, którego celem było zaprezentowanie dziennikarzom z Polski oferty dla resortu obrony oraz branży stoczniowej i technologicznej.
Czytaj więcej: Widzieliśmy ofertę Hanwha Ocean w ramach programu „Orka”. Relacja z dziennikarskiej wizyty w Korei Południowej
Na 2025 rok jest zaplanowane zwodowanie obecnie budowanego ROKS Lee Bong-chang. Prace nad tą jednostką budzą zainteresowanie z racji na to, że należy od do wspomnianej serii KSS-III Batch-II stanowiącej towar eksportowy firmy.
Do innych przedsięwzięć, jakie mają odbyć się w tym roku, to rozpoczęcie budowy nowych fregat dla Marynarki Wojennej Korei Południowej, opartych na serii FFX Batch III (typ Chungnam). Będą to 5. i 6. jednostka, przy czym cała seria ma liczyć ich sześć, a w służbie znajduje się pierwsza z nich, ROKS Chungnam (FFG-828), zbudowana w HD Hyundai Heavy Industries. Trzy kolejne jednostki powstają w południowokoreańskim SK Oceanplant w Goseong County. Dwie kolejne mają powstać właśnie w Hanwha Ocean. Budowa tych fregat ma podkreślać jej zaangażowanie w bezpieczeństwo strategiczne całego kraju, wykraczając poza działanie w domenie morskiej.
Obok budowy okrętów są także prowadzone prace projektowe. W tym przypadku jest to fregata kolejnej generacji, oznaczona jako FFX Batch-IV. Firma na ten moment odpowiada za projekt i dostawę dwóch jednostek i co ciekawe, ich dostarczenie ma nastąpić do 2029 roku. Cały plan ma zakładać dostarczenie w sumie sześciu okrętów do 2032 roku, co świadczy o planowanym błyskawicznym tempie prac nie tylko w porównaniu z polskim programem „Miecznik”, gdzie trzy okręty mają być budowane sześć lat każdy, ale też ze średnią w innych państwach europejskich. Na ten moment nie są znane wymiary tych nowych okrętów, ale porównując z okrętami serii FFX Batch-III, mającymi 129 metrów długości, 14,8 metra szerokości i ok. 4300 ton maksymalnej wyporności można się spodziewać, że nowe jednostki będą większe nieznacznie lub nawet o 1/4 bądź 1/3. Fregaty te mają zostać wyposażone w najnowocześniejsze technologie wyznaczające nowe standardy innowacji morskich oraz zaawansowane systemy uzbrojenia przewyższające możliwości także wciąż budowanych okrętów FFX Batch-III.
Firma podkreśla że prace przy tak zaawansowanych okrętach nawodnych i podwodnych wymagają stałej modernizacji infrastruktury, aby zapewnić terminowość prac. Do tego dochodzi szkolenie kadr stoczniowych, co stanowi wyzwanie z racji na sytuację demograficzną Korei Południowej, stąd może się okazać, że władze jak i firmy rozszerzą politykę ściągania i zatrudniania stoczniowców. Specjaliści wskazują, że istotnym wyzwaniem dla krajowych stoczni jest ogromny portfel zamówień, a terminowa realizacja przedsięwzięć może się opóźnić z racji na ograniczone moce przerobowe.
Z racji na to, że jeszcze pod koniec 2024 roku polski resort MON wskazał, że w 2025 roku ma zostać podpisany kontrakt z wybranym oferentem na okręty podwodne można się spodziewać, że zwiększy to rywalizację firm starających się pozyskanie kontraktu, jak i podanie więcej informacji o ofertach. Obok podmiotów z Korei Południowej chętnymi do zawarcia umowy są francuski Naval Group (Scorpène), hiszpańska Navantia (S-80), niemiecki Thyssenkrupp Marine Systems (212CD), szwedzki Saab (A26) oraz włoski Fincantieri (212NFS).
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty