W połowie 2026 roku do sprzedaży firma COBI ma wypuścić nowy model polskiego okrętu z czasów II wojny światowej. Tym razem będzie to najbardziej znany, niszczyciel ORP Błyskawica, obecnie pełniący funkcję okrętu-muzeum.
Model, wykonany w skali 1:300, oznaczony nr 4865, ma trafić do sprzedaży w ciągu kolejnych miesięcy. Składa się z 700 klocków, posiadających nadruki. Ponadto do zestawu jest dołączona tabliczka z nazwą i podstawka ekspozycyjna.
ORP Błyskawica do służby wszedł 25 listopada 1937 roku, a
pierwszym dowódcą okrętu był kmdr por. Tadeusz Podjazd-Morgenstern. Załoga
liczyła 10-12 oficerów i ok. 200 podoficerów oraz marynarzy. Wyporność wynosiła
2011 ton, wyporność maksymalna - 2183 ton; długość całkowita - 114 metrów.
Uzbrojono go w siedem dział kal. 120mm, dwa podwójne działka przeciwlotnicze
kal. 40 mm, osiem wielkokalibrowych karabinów maszynowych kal. 13,2 mm, dwie
potrójne wyrzutnie torped kal. 550 mm, dwie wyrzutnie bomb głębinowych w
tunelach na rufie oraz dwa miotacze bomb głębinowych. Maksymalna prędkość
niszczyciela wynosiła 39,6 węzłów (ok. 73 km/h). Zasięg przy prędkości 15
węzłów wynosił 2 tys. mil morskich.
W związku z zagrożeniem wojennym 30 sierpnia 1939 roku w ramach planu ewakuacyjnego "Peking" (Pekin) niszczyciele ORP Błyskawica, ORP Burza i ORP Grom ewakuowano do Wielkiej Brytanii. Dzisiaj decyzja ta może wzbudzać kontrowersje, jednak wobec całkowitego panowania niemieckiego lotnictwa nad wodami Zatoki Gdańskiej ocaliło to jednostki przed zatopieniem na Bałtyku. W maju 1940 roku ORP Grom został zatopiony przez niemieckie bombowce koło Rombaken Fjord. ORP Burza został wycofany ze służby w 1960 roku.
Niszczyciel przeszedł szlak bojowy przez cały okres II wojnę światowej. W 1942 roku w nocy z 4 na 5 maja artylerzyści okrętu włączyli się do obrony miasta Cowes podczas nalotu Luftwaffe. Brał udział w największych operacjach morskich na Atlantyku, Morzu Północnym i Śródziemnym, począwszy od obrony Narwiku, przez ewakuację oddziałów alianckich z Dunkierki, udział w lądowaniu wojsk amerykańskich w Afryce Północnej, po największą operację desantową w Normandii. Jednostka pokonała ponad 138 tys. mil morskich, uczestniczyła w 108 bojowych patrolach i 85 konwojach; brała udział w licznych akcjach bojowych. W nocy z 8 na 9 czerwca 1944 r. walczyła w bitwie koło wyspy Ouessant (ang. Ushant) u wybrzeży Francji, w której pokonano zespół niemieckich niszczycieli, posyłając na dno dwa z nich. Artylerzyści zestrzelili cztery samoloty Luftwaffe. W trakcie walk poległo pięciu marynarzy "Błyskawicy", a 48 zostało rannych. Niszczyciel trzykrotnie został uszkodzony. Tuż po zakończeniu wojny okręt brał udział w zatopieniu przejętych przez aliantów niemieckich okrętów podwodnych i była to jego ostatnia akcja bojowa w ramach Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.
Do Polski okręt powrócił w 1947 roku, po czym służył przez
kolejne lata. Na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych ORP
"Błyskawica" przeszedł remont w Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni.
Otrzymał wówczas numer burtowy 271. Wykonywał wtedy głównie rejsy szkoleniowe.
W sierpniu 1967 roku doszło do awarii systemu parowego w kotłowni, w wyniku której zginęło Siedmiu marynarzy. Wtedy zapadła decyzja o wycofaniu okrętu z aktywnej służby na morzu. Po remoncie krótko służył jako stała bateria przeciwlotnicza w Świnoujściu, a od 1976 roku stał się okrętem-muzeum. Obecnie jest oddziałem Muzeum Marynarki Wojennej z siedzibą w Gdyni i stoi zacumowany przy gdyńskim Nabrzeżu Pomorskim, w pobliżu m.in. również przedwojennego jachtu "Daru Pomorza" Pełni też funkcje reprezentacyjne jako nośnik tradycji polskiej Marynarki Wojennej. W związku z tym odbywają się przy niej wydarzenia rocznicowe, przy okazji których niekiedy wykonywana jest z pokładu okrętu salwa honorowa. Co istotne, jest jednostką wchodzącą w skład sił morskich, powiewa na nim bandera wojenna, a okręt posiada dowódcę i stałą załogę złożoną z marynarzy.
W grudniu ub.r. firma COBI rozpoczęła współpracę z Muzeum
Marynarki Wojennej w Gdyni. W ramach tego partnerstwa oba podmioty mają działać
na rzecz popularyzacji historii polskiej Marynarki Wojennej i jej historycznych
okrętów. Producent klocków zaplanował wprowadzenie do sprzedaży zestawów prezentujących
znane, historyczne, polskie okręty podwodne. Wśród nich są okręty podwodne z
czasów II wojny światowej, ORP Orzeł i ORP Sęp. W planach jest też ORP Dzik,
także z tego okresu.
Jak wskazywała firma, w planach są też kolejne zestawy o tematyce związanej z marynarką wojenną. Ponadto współpracuje także z podmiotami zagranicznymi, czego przykładem jest choćby model francuskiego okrętu podwodnego typu typu Triomphant, powstały w ramach partnerstwa z Marynarką Wojenną Francji (Marine nationale) i koncernem Naval Group.
Tego rodzaju współpraca jest istotna dla Muzeum Marynarki Wojennej. Placówka rozwija nowoczesne metody docierania z zagadnieniami morskimi do młodego pokolenia i nie tylko. Przykładem nowatorskich rozwiązań było też otwarcie Strefy Gracza, projektu powstałego z okazji obchodów X-lecia istnienia gry sieciowej World of Warships. Nowa przestrzeń jest dostępna na stałe jako jeden z elementów ekspozycji Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni przed dwa lata. Wewnątrz odwiedzający zostają przeniesieni do immersyjnego centrum dowodzenia, gdzie mogą rozegrać bitwy przedstawione w grze, dowodząc znanymi okrętami z czasów II wojny światowej, w tym polskimi. Oprócz tego gdyńskie muzeum stale organizuje pokazy filmowe oraz cykle wykładów otwartych.
Ile można zarobić na statku? Nawet 10 tys. euro miesięcznie
00:01:39
Tak rozkłada się ciało w głębi oceanu (wideo)
Na „Titanicu” byli pasażerowie z Polski
Pracowniczki platformy wiertniczej: Dziwne jest nie to, że tu jesteśmy, tylko to, że nas tu wcześniej nie było
Ogromne lodowe kule nad Bałtykiem. Skąd się wzięły?
00:01:35
Statek kosmiczny obcych czy nazistowski bunkier pod wodą? Dziwne odkrycie w głębinach Bałtyku
Norwesko-polskie spotkanie przy byłym ORP Sokół. Okazja do wspomnień i rozmów o przyszłości
Blisko 60 tysięcy odwiedzających wystawę „Bałtyk. Morze zielonej energii”
Oceania wyruszyła po raz 40-ty na Spitsbergen
Pomorska Nagroda Muzealna za badania nad stratami wojennymi m.s. Piłsudski
Dni Morza z atrakcjami. Zapowiedziano pokazy i paradę morską
Dar Młodzieży na Bahamach. Żaglowiec doznał awarii systemu klimatyzacji