Francuska fregata FREMM Languedoc przechwyciła i zniszczyła drona, który zagrażał norweskiemu tankowcowi Strinda na Morzu Czerwonym - poinformowało we wtorek francuskie ministerstwo obrony.
Atak miał miejsce wieczorem w poniedziałek. Jeden z dronów spowodował pożar na pokładzie tankowca pod norweską banderą. Nie było ofiar w ludziach - podało ministerstwo. (Według wcześniejszych informacji Strinda została trafiona pociskiem przeciwokrętowym - w tej chwili niejasne pozostaje, jaki rodzaj broni został zastosowany przy ataku na tankowiec.)
Jemeńscy Huti oświadczyli we wtorek, że zaatakowali tankowiec w ramach protestu przeciwko izraelskiemu bombardowaniu Gazy.
W rejonie ataku znajdował się amerykański niszczyciel USS Mason, który udzielił załodze niezbędnej pomocy.
Popierani przez Iran Huti rozpoczęli ataki na szlaki żeglugowe o kluczowym znaczeniu dla światowej gospodarki po wybuchu wojny między Izraelem i Hamasem w Strefie Gazy 7 października. Statki atakowane są dronami i pociskami manewrującymi niezależnie od bandery, pod którą pływają. Niektóre z pocisków docierają nawet na terytorium Izraela.
W opublikowanym komunikacie Huti zapowiedzieli, że atakowane będą wszystkie statki płynące do Izraela, i ostrzegli armatorów przed korzystaniem z izraelskich portów. Oznajmili, że ataki będą kontynuowane, dopóki Izrael nie wstrzyma ofensywy w Gazie.
mwt/ mms/
arch.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty