W 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku odbyła się ceremonia przyjęcia samolotów F-35 do Wojska Polskiego. W uroczystości wzięli udział prezydent Karol Nawrocki szef MON, minister obrony, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, a także reprezentanci kadry dowódczej sił zbrojnych.
Samoloty przelatywały nad polskimi miastami. Pierwszym był Gdańsk. O 9.45 można było zobaczyć maszyny nad Westerplatte, czemu przyglądało się wielu mieszkańców i turystów. Następnie, ok. godz. 10:10 samoloty pojawiły się nad Warszawą, wykonując przelot wzdłuż Wisły na wysokości Cytadeli Warszawskiej. Trasę zakończył przelot nad Krakowem, ok. 10:35 formacja była widoczna nad Wisłą w rejonie Wzgórza Wawelskiego. Resort obrony podkreśla przy tm, że pierwsze „Husarze" (jak są też określane) wylądowały w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku nieprzypadkowo. To jedno z miejsc, gdzie rozpoczynała się niemal dwie dekady temu historia polskich F-16.
Choć czas przelotów i moment, kiedy można było im się lepiej przyjrzeć, dało się liczyć w sekundach, była to wyjątkowa okazja zobaczyć najnowocześniejszy sprzęt Sił Powietrznych.
Siły Zbrojne RP są na etapie wdrażania samolotów F-35 do polskiej armii. Pierwsze trzy maszyny trafiły do Polski w maju tego roku. Do tej pory wyprodukowano ponad 1300 samolotów F-35, z czego 32 do 2030 roku będą stacjonowały w Polsce. Pierwszy wyprodukowany dla Polski samolot F-35 wzbił się w powietrze w grudniu 2024 roku a dwóch pierwszych pilotów ukończyło szkolenie w maju ub.r.
- To jest wielki dzień, to jest cudowny dzień dla sił zbrojnych, dla Polski, to jest dzień dumy Wojska Polskiego, ale myślę, że po tym przelocie, który zaplanowaliśmy dzisiaj stąd z Łasku, przez Westerplatte, Warszawę, wzgórze Wawelskie, nad Łodzią i później lądowanie tutaj, sprawia, że to jest dzień wielki dla wszystkich w Polsce. Poczucie dumy, wspólnoty, pokazanie tego, że Polska ani się nie zaczyna, ani się nie kończy w jednej dacie, że przychodzą kolejne rządy, prezydenci, kolejne pokolenia i najważniejsze i najmądrzejsze w tym wszystkim jest zachowanie ciągłości, stabilności i budowanie siły Rzeczypospolitej - przekazał podczas wydarzenia minister obrony.
Pozyskanie tych samolotów wiąże się ze zwiększeniem zdolności Wojska Polskiego w zakresie obrony przeciwlotniczej oraz współdziałania z innymi rodzajami sił zbrojnych. F-35 to platforma, która zbiera, analizuje i przekazuje informacje. Polska, dzięki zakupowi F-35 wchodzi do elitarnego grona 20 państw posiadających te samoloty, będąc jednocześnie pierwszym krajem wschodniej flanki NATO, który tego dokonał.
Samoloty F-35 to wzmocnienie zdolności odstraszania i obrony #WojskoPolskie, to bezpieczniejsza Polska i bezpieczniejsze #NATO. pic.twitter.com/HsEjYfs4VO
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) June 12, 2026
Ma to także swój aspekt morski, jako że polskie myśliwce regularnie uczestniczą w ćwiczeniach i operacjach związanych z ochroną wybrzeża i Bałtyku. Co istotne, w w tym roku wielokrotnie wykonywały wymagające zadania związane z obserwacją i przechwytywaniem rosyjskich samolotów, podejrzewanych o działania szpiegowskie, a także próby naruszania przestrzeni powietrznej.
Trzej marynarze uznawani za zaginionych po ataku na tankowiec u wybrzeży Omanu
Krążownik atomowy Rosji Admirał Nachimow testuje napęd po modernizacji
Royal Navy przetestowała system do neutralizowania min. Jest gotowa go sprawdzić w Cieśninie Ormuz
Szef MON z wizytą w 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Kadm. Piotr Sikora z nominacją na zastępcę DORSZ
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań