W poniedziałek Bornholm został odcięty od prądu. Według duńskiego operatora sieci energetycznej Energinet prawdopodobnie nastąpiła awaria podmorskiego kabla, łączącego duńską wyspę ze Szwecją.
"Przyczyna usterki nie jest na razie znana" - podało w komunikacie przedsiębiorstwo Energinet.
Rzeczniczka lokalnego dostawcy prądu na Bornholmie firmy Trefor Ost Anya Palm, przekazała duńskim mediom, że "jest za wcześnie, aby spekulować o przyczynach braku prądu". "Wiemy jednak, co wydarzyło się w ostatnim czasie wokół wyspy" - podkreśliła.
Pod koniec września doszło do wycieków z gazociągów Nord Stream 1 oraz 2 na południowy wschód od Bornholmu oraz północny wschód od wyspy. Według prowadzącej dochodzenie w tej sprawie szwedzkiej prokuratury (część wycieków znajduje się w wyłącznej strefie ekonomicznej Szwecji) "podejrzenia dotyczące możliwości dokonania sabotażu zostały wzmocnione". "Możemy stwierdzić, że doszło do wybuchów" - przekazano w ubiegłym tygodniu.
Energinet oraz Trefor Ost prognozują, że prąd dla 30 tys. gospodarstw domowych uda się przywrócić w południe.
Fot. Depositphotos
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
Vattenfall po 25 latach zamyka przybrzeżną farmę wiatrową Irene Vorrink w Holandii
Szwedzi odrzucają 11 wniosków na morskie farmy wiatrowe. Powód: bezpieczeństwo
PGE Baltica buduje łańcuch dostaw dla kolejnych projektów morskich farm wiatrowych
Kanada uruchamia nowy projekt ropociągu na zachodnie wybrzeże. Przepustowość to 1 mln baryłek dziennie
Gaspol: rola biogazu w gospodarce będzie rosła. Dziś to niewielki segment, ale z potencjałem
Azbest w brytyjskich turbinach wiatrowych na morzu. Ich części pochodzą z Chin
Energa Wytwarzanie umacnia kompetencje w energetyce wiatrowej na lądzie