Co najmniej 74 osoby zginęły w Birmie wskutek powodzi i osunięć ziemi spowodowanych przez tajfun Yagi. 89 osób uważa się za zaginione. 240 tys. osób musiało opuścić domy - poinformowała w sobotę państwowa telewizja.
W piątek władze informowały o 33 ofiarach. Pojawiły się obawy, że ich liczba może jeszcze wzrosnąć - lokalna prasa donosiła o ponad 100 zaginionych.
Tajfun przeszedł wcześniej przez Wietnam, północną Tajlandię i Laos. Zginęło ponad 260 osób. Rządząca w Birmie junta zwróciła się do innych państw o udzielenie pomocy - przekazała państwowa gazeta Myanma Alinn. (PAP)
os/ fit/
Fot. Depositphotos
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty