Chińska straż przybrzeżna wyłowiła sondę do wykrywania okrętów podwodnych, zrzuconą z samolotu amerykańskich sił powietrznych nad Morzem Południowochińskim - poinformowały w środę państwowe media w Chinach.
Na nagraniu opublikowanym pierwotnie na koncie Yuyuan Tantian, powiązanym z rządowym nadawcą CCTV, widać amerykański samolot wojskowy, z którego w pewnym momencie wypada ciemnoszara tuba. Z dodanych do nagrania napisów wynika, że "amerykańskie wojsko zrzuciło niezidentyfikowane urządzenie elektryczne nad Morzem Południowochińskim; strona chińska wyłowiła detektor łodzi podwodnych".
Znacznik lokalizacji umieszczony na filmie wskazuje, że do zdarzenia doszło w okolicach Drugiej Ławicy Thomasa, obszaru, o który Pekin prowadzi spór terytorialny z Filipinami, bliskim sojusznikiem USA.
W nagraniu nie podano daty zarejestrowania zrzutu ani wyłowienia obiektu, stwierdzono jedynie, że było to "niedawno".
Kolejne kadry prezentują fragmenty rzekomo wyłowionego urządzenia z przezroczystą obudową, w której znajduje się etykieta z nazwą jednego z brytyjskich producentów urządzeń z dziedziny obronności i bezpieczeństwa, w tym technologii zwalczania okrętów podwodnych.
Cytowany w nagraniu ekspert mówi, że "sonda może być wykorzystywana do wykrywania sygnałów chińskich okrętów podwodnych i przeciwdziałania sygnałom z okrętów podwodnych".
Dotychczas do sprawy nie odniosła się armia amerykańska.
Z Pekinu Krzysztof Pawliszak
krp/ akl/
Fot. Depositphotos
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami