Chińskie służby podały, że wykryły szpiegowskie urządzenia rozlokowane na powierzchni oceanu, ale także w jego głębinach. Mają to być m.in. podwodne „latarnie morskie”, nakierowujące na odpowiednią trasę okręty podwodne.
O odkryciu poinformowało chińskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwa w komunikacie udostępnionym w chińskiej sieci społecznościowej WeChat. Według przekazanych informacji, wykryte urządzenia mogły „wstępnie ustalić pole bitwy” na morzu. Pośród przejętych urządzeń były również podwodne aparaty określone mianem „latarni morskich”. Według służb Państwa Środka miały one kierować tranzytem zagranicznych okrętów podwodnych. Nie wskazano, do którego kraju miałaby należeć wykryta aparatura.
W komunikacie nie podano jednak gdzie odnaleziono urządzenia, najpewniej chodzi jednak o Morze Południowochińskie, którego część jest akwenem spornym między Chinami i Filipinami. Chiny roszczą sobie prawa do całości morza, na co nie zgadzają się Filipińczycy, ale także Brunei, Malezja i Wietnam, oraz szereg innych państw spoza regionu, w tym USA. Na morzu dochodzi regularnie do starć między służbami morskimi obu azjatyckich państw. Pekin jest także nieustannie zaangażowany w operacje wojskowe w pobliżu Tajwanu, które mają wystraszyć wyspiarski kraj – Tajwan bowiem otwarcie mówi o swojej niepodległości o Chin, czemu Państwo Środka oczywiście się sprzeciwia.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe