Na Antigui trwa prawny spór, w jaki zwykli mieszkańcy planety Ziemia nigdy nie będą zaangażowani. Ścierają się w nim tytani: były CEO Google oraz córka rosyjskiego oligarchy. A wszystko to o ultraluksusowy superjacht, którego dość już ma rząd kraju.
Alfa Nero – tak nazywa się superjacht, który stał się przyczyną prawnego zamieszania. W zeszłym roku, wraz z wprowadzeniem sankcji na wiele przedsiębiorstw i osób zaangażowanych w finansowanie rosyjską machinę wojenną, jacht (który również był na liście sankcji) został przejęty przez rząd Antigui i Barbudy, gdzie się akurat znajdował, w wyniku akcji FBI i lokalnych służb. Potem jednak okazało się, że jego domniemany właściciel, rosyjski oligarcha Andriej Guriew, stanowczo zaprzecza, jakoby Alfa Nero było jego własnością. W związku z tym luksusowa jednostka, jako oficjalnie pozbawiona właściciela, czyli porzucona, stała się własnością rządu Antigui i Barbudy. A tym samym jego problemem.
W czerwcu Amerykanie oficjalnie znieśli sankcje nałożone na sam jacht, by umożliwić Antigui i Barbudzie przeprowadzenie licytacji i sprzedaż Alfa Nero. Pozbycie się statku było w zasadzie jedynym sensownym rozwiązaniem – jego utrzymanie w porcie Falmouth kosztuje blisko 30 tys. dolarów tygodniowo, stwarza ryzyko ubezpieczeniowe, blokuje przestrzeń w marinie, która nie może tym samym generować przychodów.
16 czerwca przeprowadzono zatem aukcję. Najwyższą cenę zaproponował były dyrektor generalny Google Eric Schmidt – jest on gotowy zapłacić za Alfa Nero blisko 68 milionów dolarów (przy wartości jednostki obliczanej na ponad 80 milionów). Transakcję zablokował jednak zwrot akcji – do Antigui i Barbudy zgłosiła się bowiem córka wspomnianego Andrieja Guriewa, Julia Guriewa-Motłochow, która poinformowała, że to ona jest prawowitym właścicielem jachtu, a jego zajęcie i przeprowadzona licytacja są bezprawne. Spór wkroczył na drogę sądową, a Antigui i Barbudzie się spieszy. Schmidt jednocześnie odmówił wpłacenia 68 milionów dolarów w momencie, kiedy jednostka nie ma klarownej sytuacji własnościowej.
Spór może trwać. Guriewa-Motłochow może rzeczywiście uzyskać prawa do Alfa Nero – nie jest objęta żadnymi sankcjami. Możliwe jednak, że nie uda jej się do tego doprowadzić. W obliczu wycofania się z licytacji przez Schmidta Antigua może zwrócić się do oferenta, który podczas licytacji proponował drugą pod względem wysokości kwotę – jego dane nie zostały ujawnione, ale wiadomo, że oferował 66 milionów dolarów przy kwocie wyjściowej wynoszącej 60 milionów.
Kiedy giganci posiadający wielkie pieniądze toczą swoje boje, maluczcy mogą jedynie wzdychać. – Po prostu chcę, żeby zniknęła – mówi o Alfa Nero Darwin Telemaque, prezes Portu w Falmouth.
00:01:27
Zobacz Eclipse – pływającą fortecę Romana Abramowicza
Po raz pierwszy zwodowana na Pomorzu Zachodnim. Ta luksusowa łódź od razu stała się hitem
00:02:33
23
Stena Estelle – najnowszy i największy statek we flocie Stena Line na Bałtyku [WIDEO, ZDJĘCIA]
Z Gdyni na Hel drogą morską
Anonymous kontra Rosja. Celem aktywistów luksusowy jacht Putina: Jego położenie to "piekło"
W Łebie powstała oficjalna plaża dla naturystów
Premier Turyngii: skonfiskujmy oligarchom luksusowe jachty i przekażmy je Sea-Watch
00:00:37
Wieloryb „pożarł” kajakarki [wideo]
Najbardziej luksusowe katamarany, które powstały w Gdańsku. Francis Lapp: My po prostu szyjemy jachty na miarę
[WIDEO] Żuławy. Przejechała przez most zwodzony w trakcie podnoszenia
7. edycja POLBOAT YACHTING FESTIVAL - 23-26 lipca 2026 r.
Na ponad 140 kąpieliskach wysokie fale i silne prądy wsteczne
Załamanie pogody. Nad Bałtykiem wiatr w porywach do 120 km/h
Czerwone flagi na nadmorskich kąpieliskach
Czerwone flagi na nadmorskich kąpieliskach z powodu wiatru i wysokich fal
Czar wspomnień i krok w przyszłość. Nowe życie jachtu MicroPolo