Prezydent Argentyny Javier Milei złożył w czwartek wizytę na amerykańskim lotniskowcu USS Nimitz, który bierze udział w argentyńsko-amerykańskich manewrach na południowym Atlantyku. To kolejna oznaka zacieśniania więzi między Buenos Aires a Waszyngtonem.
Amerykańskie i argentyńskie okręty prowadzą w tym tygodniu ćwiczenia, określane w Argentynie jako Passex 2026. Dla jednostek amerykańskich jest to część ogłoszonej w marcu operacji Southern Seas 2026, w ramach której przewidziano wspólne manewry również z szeregiem innych krajów regionu.
Na lotniskowcu USS Nimitz prezydentowi Argentyny towarzyszyła siostra Karina Milei, która zarządza jego biurem, a także minister spraw zagranicznych Pablo Quirno i minister obrony Carlos Presti – podały miejscowe media.
Argentyński przywódca jest jednym z najbliższych sojuszników ideologicznych prezydenta USA Donalda Trumpa, a jego wizyta na lotniskowcu nie jest pierwszym gestem demonstrującym chęć zacieśniani współpracy wojskowej z jego administracją.
Gazeta internetowa Infobae przypomniała w tym kontekście o planach rządu Mileia dotyczących stworzenia bazy marynarki wojennej w Ushuai na Ziemi Ognistej. Baza, której budowa miałaby być współfinansowana przez USA, ma zapewnić obu krajom większy dostęp do Antarktydy.(PAP)
wia/ mal/
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty