• <
PGZ_baner_2025

Akcja europejskiej misji wojskowej. Uratowano tankowiec porwany przez somalijskich piratów

10.11.2025 23:30 Źródło: EUNAVFOR Aspides
Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Akcja europejskiej misji wojskowej. Uratowano tankowiec porwany przez somalijskich piratów
Fot. EUNAVFOR Atalanta

Siły operacji Unii Europejskiej pk. EUNAVFOR Atalanta odbiły tankowiec Hellas Aphrodite, który dzień wcześniej został porwany przez piratów z Somalii. Załoga statku jest cała i zdrowa.

Jak informuje dowództwo operacji, widząc zbliżające się siły morskie i powietrzne, piraci zdecydowali się opuścić pokład statku, na który weszli rankiem, 6 listopada. Abordaż miał miejsce około 700 mil morskich od Mogadiszu. Po otrzymaniu sygnału alarmowego siły nawodne i powietrzne zostały natychmiast przydzielone do podjęcia odpowiednich działań w celu skutecznej reakcji i dowodzenia działaniami.

Misję odbicia realizowała hiszpańska fregata typu Santa Maria, ESPS Victoria (F82), wspierana przez śmigłowiec, bezzałogowy statek powietrzny (UAV), samolot patrolowo-rozpoznawczy i Zespół Operacji Specjalnych. Po tym jak piraci uciekli, na pokład tankowca weszli operatorzy jednostek specjalnych, potwierdzając, że licząca 24 osoby załoga jest cała bezpieczna i nie ma wśród nich poszkodowanych. Przez cały czas trwania incydentu członkowie załogi pozostawali w na mostku, pozostając w bezpośrednim kontakcie europejskimi siłami. Utrzymywano też łączność z państwem bandery statku i właścicielami firmy. Istotna była współpraca z siłami bezpieczeństwa tak regionalnymi, jak i międzynarodowymi. Zaangażowano tu władze Puntlandu, regionu Somalii mającego kontrowersyjny status (oficjalnie ma podlegać rządowi w Mogadiszu, w praktyce działa jako samodzielny byt, prowadzący własną politykę międzynarodową), japońskie samoloty P3C, samoloty patrolowe rozpoznania morskiego Seszeli oraz hiszpańskie Dowództwo Operacji Połączonych (Joint Operations Command).

Hellas Aphrodite (IMO 9722766) to pływający pod maltańską banderą statek zbudowany w 2016 roku. Ma 183 metry długości i 32 metry szerokości. Po ucieczce piratów i kontroli zrealizowanej przez siły morskie koalicji powrócił na trasę. Zgodnie z planem 12 listopada ma dotrzeć do Saint Louis na Mauritiusie. Aktualnie też są zbierane są dane i dowody dotyczące incydentu, które mają wesprzeć ściganie podejrzanych o atak piracki, jeśli zostaną schwytani. W tym celu dowództwo operacji, we współpracy ze swoimi partnerami w zakresie bezpieczeństwa morskiego w rejonie, kontynuuje intensywne poszukiwania przestępców, potencjalnie nadal działających na wodach nieopodal „Rogu Afryki”. Informacja została potwierdzona 9 listopada, a europejskie siły morskie są wspierane przez Marynarkę Wojenną Indii, która prowadzi własną misję ochrony żeglugi na Oceanie Indyjskim, niemniej współpracuje z koalicją.

Był to kolejny na przestrzeni ostatnich tygodni atak piratów na statek, wskazując na zwiększoną aktywność przestępców w rejonie, co może też wynikać z większej aktywności jemeńskich bojowników Huti na Morzu Czerwonym i w Zatoce Adeńskiej, wymuszając także i tam uwagę międzynarodowych sił i instytucji. Ponadto piraci wykorzystują swoiste „statki-matki” jako pływające bazy, aby atakować jednostki morskie dużo dalej od somalijskiego wybrzeża. Stąd ocena zagrożeń w rejonie incydentu pozostaje krytyczna, a celem służb jest pochwycenie tak piratów, jak i jednostki nawodnej stanowiącej ich bazę wypadową do ataków. Dowództwo EUNAVFOR Aspides podaje też, że oceny i zalecenia są udostępniane odpowiednimi kanałami operatorom żeglugowym i aktualizowane na stronie internetowej Centrum Bezpieczeństwa Morskiego Oceanu Indyjskiego (MSCIO). Zaleca tez statkom i innym jednostkom narażonym na atak rejestrację w ramach systemu (VRS) MSCIO, aby zapewnić najskuteczniejszy monitoring i reagowanie sił koalicji i ich partnerów, aby szybciej i skuteczniej przeciwdziałać zagrożeniom dla żeglugi w regionie.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.