Załoga statku wycieczkowego Sapphire Princess stanęła przed trudnym zadaniem - z Morza Śródziemnego podjęła na pokład statku pięć ciał.
Po wypłynięciu z Cagliari w poniedziałek wieczorem w rejs do hiszpańskiej Kartageny załoga Sapphire Princess zauważyła w wodzie dryfującą kamizelkę ratunkową. Statek zmienił kurs, a w rejon wysłano łódź ratowniczą. Niestety nieopodal dryfowało ciało mężczyzny, które niezwłocznie przetransportowano na pokład. Godzinę później odnaleziono drugie, a następnie kolejne trzy.
Świadkami przebiegu akcji byli pasażerowie. Armator Princess Cruises zaoferował im wsparcie psychologiczne.
- To było bardzo przygnębiające. Zasłonięto wszystkie rolety w publicznych strefach restauracyjnych i barowych - relacjonował jeden z pasażerów na łamach serwisu The Maritime Executive. - Wszyscy wstali od stołów, aby zobaczyć, co się dzieje, a potem usłyszeliśmy komunikat przez głośniki.
Po zakończeniu działań statek kontynuował rejs do Kartageny. Tam przekazano ciała odpowiednim służbom. Princess Cruises poinformował w oświadczeniu, że nie byli to pasażerowie ani członkowie załogi statku.
Służby w Hiszpanii sprawdzą teraz, czy ofiary należały do załogi niewielkiej łodzi odnalezionej niedawno u wybrzeży Kartageny. Na jej pokładzie znajdowały się trzy ciała i dwóch ocalałych migrantów, którzy mieli przebywać na morzu nawet trzy tygodnie. Na podstawie dostępnych dowodów policja bada, ile osób znajdowało się na pokładzie w momencie wypłynięcia, ile mogło zginąć w trakcie przeprawy oraz czy na pokładzie doszło do aktów przemocy.
Fot.: Depositphotos
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35